W stoczni południowokoreańskiej HD Hyundai Heavy Industries zwodowano jednostkę FSRU o imponujących wymiarach 295 metrów długości i 46 metrów szerokości. Jej zbiorniki pomieszczą 170 tys. metrów sześciennych skroplonego gazu ziemnego (LNG). Nowy terminal w Zatoce Gdańskiej będzie miał zdolność regazyfikacji ponad 6 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie, co ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski.
Według Wojciecha Wrochny, moment wodowania FSRU to symboliczny krok ku zwiększeniu niezależności energetycznej kraju. Polski brzeg stanie się bramą do światowego rynku LNG, co wzmocni pozycję kraju jako regionalnego lidera w sektorze energetycznym.
Minister energii Miłosz Motyka podkreśla, że rozwój infrastruktury LNG wspiera dywersyfikację dostaw gazu i umożliwia Polsce zwiększenie wpływu na europejskie bezpieczeństwo energetyczne. Program FSRU oraz inwestycje Gaz-Systemu tworzą długoterminowe strategiczne korzyści.
Sławomir Hinc, prezes Gaz-Systemu, zaznacza, że realizacja FSRU idzie zgodnie z planem. Jednostka dotrze do Zatoki Gdańskiej pod koniec 2027 roku, po czym przystąpi do zaawansowanych prac technologicznych, w tym budowy systemu membranowego dla zbiorników LNG oraz montażu modułu regazyfikacyjnego. Jednostka przejdzie także proces integracji systemów energetycznych, co obejmie testy napędu i instalacji regazyfikacyjnych.
Jednocześnie kontynuowane są prace nad lądową częścią projektu. W ostatnich dniach do Górek Zachodnich dotarła głowica maszyny TBM zaczynająca drążenie mikrotunelu pod gazociąg dla terminala. Tunel połączy terminal z krajowym systemem przesyłowym, biegnąc przez lasy, wydmy i dno Zatoki Gdańskiej.
Prace nad budową nabrzeża terminala ruszą wkrótce, a postępują także prace nad gazociągami lądowymi na trasie Gdańsk–Gustorzyn. Gaz-System zapewnia, że inwestycje realizowane są zgodnie z harmonogramem, a uruchomienie nowego terminala LNG planowane jest na 2028 rok.








Dodaj komentarz