Zawołanie 'Sława Ukraini!’ a relacje polsko-ukraińskie: stanowisko Ukrainy

Podczas Polsko-Ukraińskiego Kongresu Historyków w Baranowie Sandomierskim, Ołeksandr Ałfiorow, szef Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, zapewnił, że zawołanie 'Sława Ukraini!’ nie jest wymierzone przeciwko Polsce ani żadnemu innemu krajowi. W trakcie spotkania historyków z Polski i Ukrainy Ałfiorow podkreślił, że naród ukraiński przeżywa trudny proces odbudowy tożsamości narodowej, co wymaga zrozumienia i empatii.

Ałfiorow zauważył, że Polska zakończyła już proces formowania swojej tożsamości narodowej i posiada pozytywne doświadczenia dotyczące konsolidacji narodowej przy wykorzystaniu wydarzeń historii. W kontekście obecnych wyzwań wymienił współczesne zagrożenia stojące przed Ukrainą, podkreślając, że mają one większe znaczenie niż historyczne napięcia między narodami.

Temat zawołania 'Sława Ukraini!’ stał się szczególnie aktualny po wypowiedzi posła Konfederacji Korony Polskiej Romana Fritza w sierpniu 2025 roku, który określił je mianem 'banderowskiego’. Słowa te wywołały reakcję ambasadora Ukrainy w Polsce, Wasyla Bodnara, który uznał je za niedopuszczalne, zwłaszcza że hasło to pełni funkcję oficjalnego pozdrowienia w siłach zbrojnych Ukrainy.

Przypomnijmy, że w 2018 roku Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła ustawę, która wpisuje 'Sława Ukraini!’ jako oficjalną formułę w Siłach Zbrojnych Ukrainy, na co odpowiada się 'Herojam sława!’ (’Bohaterom Chwała!’). Zmiana ta miała na celu umocnienie ukraińskiej tożsamości narodowej oraz wojskowej w obliczu obecnych wyzwań geopolitycznych.

Obecna sytuacja pokazuje, jak ważne jest budowanie wzajemnego zrozumienia i współpracy między Polską i Ukrainą. Dobre relacje są kluczowe nie tylko dla stabilizacji regionalnej, ale również dla wzajemnego wsparcia w czasach niepewności geopolitycznej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*