Kreml a eskalacja: Czy ukraińskie ataki mogą sprowokować Rosję do użycia broni jądrowej?

Pytanie o możliwą reakcję Rosji na ukraińskie ataki na swoje terytorium staje się coraz bardziej palące. Sprawa była niedawno analizowana w programie „Fakt Live”, w którym zapytano gen. Romana Polkę, byłego dowódcę GROM, o potencjalne konsekwencje takich działań ze strony Kremla. Generał Polko ocenił, że użycie broni jądrowej przez Władimira Putina mogłoby prowadzić do jego obalenia, co pokazuje złożoność sytuacji i presję wywieraną na rosyjskiego prezydenta.

Ukraińskie drony, które przedzierają się przez rosyjską obronę, atakują kluczowe cele infrastrukturalne na dużych dystansach. Ostatni taki atak miał miejsce 4-5 maja, kiedy to uszkodzone zostały instalacje rafinerii w Kiriszy. Takie działania mają znaczenie nie tylko wojskowe, ale również propagandowe. Rosyjskie władze przedstawiają obecność takich zagrożeń jako dowód na eskalację konfliktu przez Ukrainę i Zachód.

Zdaniem gen. Polki, największym błędem Zachodu była początkowa polityka unikania drażnienia Rosji. Teraz, kiedy Moskwa stale próbuje obwiniać Zachód o eskalację, gen. Polko podkreśla, że nie powinno to ograniczać decyzji o kontynuacji wsparcia dla Ukrainy. Polityka Rosji w tym zakresie jest jasna: przedstawianie siebie jako ofiary agresji zewnętrznej, co uzasadnia ich doktryny obronne, w tym użycie broni jądrowej w przypadku zagrożenia państwa.

Dla Kremla ukraińskie ataki mają jeszcze jeden wymiar – uderzają w poczucie bezpieczeństwa Rosjan na własnym terenie, co jest nowością w ich doświadczeniach z wojną. Gen. Polko zaznacza, że Rosjanie zaczynają tracić wiarę w swojej nieosiągalność i bezpieczeństwo, co wpływa na ich wewnętrzną opinię publiczną. Zbliżające się obchody Dnia Zwycięstwa 9 maja dodatkowo zwiększają napięcia, zmuszając Moskwę do intensywnej obronnej mobilizacji.

Generał wskazał, że potencjalne użycie broni jądrowej przez Rosję jest bardzo problematyczne. Z jednej strony mogłoby to wzbudzić stanowczą reakcję nie tylko Zachodu, ale także partnerów Rosji, takich jak Chiny czy Indie. Z drugiej strony, ewentualny rozkaz użycia takiej broni wymagałby dodatkowych zgód różnych członków rosyjskiego dowództwa wojskowego, co może okazać się barierą nie do przebycia dla Putina.

Gen. Polko podkreślił, że Rosja więcej straciłaby na użyciu broni jądrowej niż zyskała. Skutek mógłby być odwrotny do zamierzonego – pokazałby jedynie słabość reżimu, podkopując jeszcze bardziej pozycję Putina. Takie działanie mogłoby doprowadzić do zmiany przywództwa w Rosji, co w obecnej sytuacji międzynarodowej wydaje się ryzykowne i mało prawdopodobne.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*