Podczas rutynowych ćwiczeń wojskowych w Cieśninie Kalmarskiej, załoga szwedzkiego okrętu HMS Belos natrafiła na fascynujące znalezisko – wrak jednostki morskiej, który według wstępnych analiz pochodzi z końca XVI wieku. To znalezisko, uznane za zabytek archeologiczny, wzbudziło ogromne zainteresowanie świata nauki.
Okręt ratowniczy HMS Belos, korzystający z zaawansowanych technologii sonarowych oraz zdalnie sterowanych pojazdów podwodnych, odkrył wrak na głębokości około 20 metrów u południowych wybrzeży cieśniny. Według opisu Daniela Tedenlinda, konserwatora zabytków z Urzędu Wojewódzkiego w Kalmarze, konstrukcja wraku była wyraźnie widoczna, co świadczy o jego dobrym stanie zachowania.
Natychmiast po odkryciu na miejscu pojawiły się odpowiednie instytucje, w tym Muzeum Województwa Kalmar, aby rozpocząć badania. Wrak mierzy około 20 metrów długości i od sześciu do ośmiu metrów szerokości. Według klasyfikacji specjalistów, jest to łódź, co podkreśla jego niezwykłość. Analizy dendrochronologiczne potwierdziły wiek jednostki, umieszczając ją w końcówce XVI wieku, co czyni ten wrak jednym z najstarszych odkrytych na tym terenie.
Wrak zawiera także przedmioty o znacznej wartości kulturowo-historycznej, w tym kambuz, który dostarcza informacji na temat życia codziennego załogi przed wiekami. Ten aspekt znaleziska stanowi ważne źródło wiedzy na temat praktyk morskich i zwyczajów kulinarnych z przeszłości.
Z uwagi na wysoką wartość naukową, miejsce odkrycia objęto specjalną ochroną. Na obszarze tym obowiązuje całkowity zakaz kotwiczenia, nurkowania oraz połowów. Urząd Wojewódzki w Kalmarze opracowuje szczegółowy plan opieki, który ma być gotowy do lata.
Podkreślono, że wszystkie zabytki archeologiczne powinny pozostać na miejscu ich odkrycia, co jest podstawą do tworzenia planów ochrony. Odnaleziony wrak pozwala na dalsze badania, które rzucają światło na historię morskich podróży tamtych czasów.








Dodaj komentarz