Prezydent Karol Nawrocki w otwartym wystąpieniu na Kanale Zero podjął temat zmiany konstytucji, proponując odejście od obecnego modelu ustrojowego. W rozmowie podkreślił swoje poparcie dla systemu prezydenckiego, chociaż nie wykluczył również systemu kanclerskiego. Wyraził potrzebę zakończenia partyjnej pragmatyki, która zdaniem prezydenta ogranicza efektywność władzy zarówno premiera, jak i głowy państwa.
Wypowiedzi prezydenta skomentował prof. Adam Sulikowski z Uniwersytetu Wrocławskiego, który popiera rozpoczęcie prac nad nową ustawą zasadniczą, wskazując na potrzebę osiągnięcia szerokiego porozumienia politycznego. — Konieczne jest wypracowanie rozwiązań prawnych, które zaakceptują wszystkie strony sporu politycznego — mówi konstytucjonalista, dodając, że obecny stan nie sprzyja efektywnemu rządzeniu.
Sulikowski zauważa, że model parlamentarno-gabinetowy z powodzeniem funkcjonuje w Polsce i nie należy jego zmieniać. Zasugerował jednak, że ewentualne zmiany powinny prowadzić raczej do ograniczenia roli prezydenta. – Warto rozważyć wybieranie prezydenta przez parlament, co z powodzeniem funkcjonuje w innych krajach.
W kontekście sporu o Trybunał Konstytucyjny Sulikowski stwierdził, że problem nie wymaga zmiany konstytucji, lecz odpowiednich działań. Uważa, że prezydent powinien odebrać ślubowanie od wszystkich wybranych sędziów, a zmiany w składzie Trybunału powinny być dokonywane większością co najmniej 3/5 głosów w Sejmie. To zapewniłoby szeroki konsensus polityczny, który jest niezbędny do stabilnego funkcjonowania instytucji.
Pomysły prezydenta Nawrockiego dotyczące zmiany konstytucji wskazują na potrzebę wprowadzenia klarownych, zgodnych dla wszystkich stron mechanizmów rządzenia, które mogłyby zakończyć aktualne napięcia polityczne. Choć debata nad zmianami dopiero się rozpoczyna, już teraz wzbudza zainteresowanie zarówno polityków, jak i prawników.








Dodaj komentarz