Rosyjskie wybory w cieniu zagrożeń: Bezpieczeństwo publiczne pominięte

W trakcie wyborów do Dumy Państwowej w Rosji nie zastosowano środków bezpieczeństwa, pomimo zagrożenia atakami z powietrza ze strony Ukrainy. Jak podaje Instytut Studiów nad Wojną (ISW), priorytetem rosyjskich władz było osiągnięcie wysokiej frekwencji wyborczej, a nie ochrona obywateli. Wybory, które odbyły się 20 września, nie zostały uznane przez wiele zachodnich krajów. Poprzedził je największy zjednoczony atak rakietowo-dronowy Ukrainy na region Moskwy.

W raporcie ISW podkreślono, że w dniu wyborów władze nie ostrzegały mieszkańców przed możliwym niebezpieczeństwem. Nie uruchomiono syren alarmowych ani nie wysłano odpowiednich alertów. Działania ograniczyły się jedynie do ograniczenia usług mobilnych. Takie postępowanie wywołało falę niezadowolenia wśród mieszkańców, którzy skarżyli się na brak reakcji władz w mediach społecznościowych. Mimo to, możliwość komentowania postów gubernatora obwodu moskiewskiego została zablokowana.

Brak reakcji władz był krytykowany przez rosyjskiego blogera związanego z Kremlem, który zaznaczył, że tego typu działania mogą podważać zaufanie publiczne do rządu. ISW wskazuje, że decyzje władz w Moskwie pokazały, iż zasięg frekwencji wyborczej był dla nich ważniejszy niż bezpieczeństwo obywateli, mimo że infrastruktura strategiczna kraju była celem ataków.

Podczas samych wyborów odnotowano szereg nieprawidłowości, co niewątpliwie rzuca cień na ich przejrzystość i uczciwość. Kryzys zaufania do działań urzędników może wpłynąć na przyszłość polityki kraju i relacje z zagranicą.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*