Kierwiński: Policja może interweniować w Trybunale Konstytucyjnym, jeśli łamane jest prawo

W trakcie rozmowy na antenie radiowej Jedynki, minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podkreślił, że policja ma obowiązek pilnowania przestrzegania prawa, również w kontekście Trybunału Konstytucyjnego. – Jeśli w Trybunale Konstytucyjnym będzie łamane prawo, policja interweniuje – zapewnił szef MSWiA.

Sytuacja w Trybunale jest niejasna, z powodu braków w dopuszczeniu legalnie wybranego sędziego Macieja Berka oraz czterech innych sędziów do pracy. Kierwiński wskazał na nagminne łamanie prawa przez rząd PiS na przestrzeni ostatnich ośmiu lat, jako przyczynę aktualnego kryzysu praworządności. – Niedopuszczanie legalnie wybranych sędziów jest przykładem łamania prawa – dodaje minister.

Kierwiński stanowczo broni prowadzonych dotychczas działań, choć spotyka się z zarzutami o zbyt łagodne podejście od swoich najzagorzalszych zwolenników. Jednak podkreśla, że proces przywracania praworządności musi odbywać się zgodnie z prawem, zaznaczając, że jeśli zajdą konieczne przesłanki, policja zainterweniuje.

Minister odniósł się także do wpisu Bartosza Grodeckiego, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Grodecki zażądał od MSWiA potwierdzenia lub zaprzeczenia planów dotyczących interwencji policyjnej w Trybunale. – Jeżeli pan Grodecki powołuje się na konstytucję, to powinien dokładnie przeczytać przepisy dotyczące zaprzysiężenia sędziów TK – odpowiedział Kierwiński, uznając pismo Grodeckiego za niestosowne.

Według ministra, Grodecki nie ma kompetencji do ingerowania w sprawy MSWiA ani do nadzoru nad polską policją. Sugeruje, aby skupił się na swoich obowiązkach, zamiast ingerować w działania innych instytucji.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*