Władysław Kosiniak-Kamysz ujawnił, że pojawiają się coraz mocniejsze dowody wskazujące na utratę nowego modelu rosyjskiego drona typu Gerbera. Jeśli informacje te się potwierdzą, mamy do czynienia z bezzałogowcem, który mógł testować obronę przeciwlotniczą NATO lub stanowić inną formę prowokacji.
Drony Gerbera pełnią rolę wabików. Często są wyposażone w soczewki Luneberga, co zwiększa ich widoczność na radarach i wymusza reakcję obrony przeciwlotniczej. Mogą być również uzbrojone w mniejsze ładunki wybuchowe, przygotowane do uszkodzeń w momencie badania przez przeciwnika. W efekcie, bezzałogowiec tego typu, znaleziony na polskim wybrzeżu, może być nowszą wersją tego modelu, zdolną do różnorodnych zadań, w tym współpracy z innymi dronami, jak chociażby rodzina Shahed/Geran.
Gerbery były początkowo traktowane jako narzędzia do dezinformacji, wywołując fałszywe alarmy na ukraińskich radarach. Ich masowe użycie powoduje angażowanie sił obronnych w działania przeciwko zbyt dużej liczbie celów. Z biegiem czasu zaczęto je również uzbrajać w mniejsze ładunki wybuchowe. Szacowany zasięg modelu to od 600 do 900 km.
Bezzałogowiec znaleziony na plaży prawdopodobnie naruszył przestrzeń powietrzną jednego z państw bałtyckich i kierował się na flankę wschodnią NATO. Mógł również wykonywać inne misje związane z rosyjską flotą lub prowokować reakcje obronne.
Kosiniak-Kamysz przestrzega przed pochopnymi analizami, przypominając, że drony typu Gerbera wcześniej wleciały w polską przestrzeń powietrzną we wrześniu, co jest częścią szerszej strategii Rosji polegającej na permanentnym testowaniu granic i reakcji NATO.
Rosyjskie prowokacje nasilają się, co pokazują niedawne naloty dronowe na Ukrainę, rażące także cywilne cele blisko granicy z Polską. Wykorzystywanie dronów do zakłócania ćwiczeń wojskowych NATO oraz testowania ich zdolności przechwytywania wskazuje na rosnące napięcia regionalne.
Polska zbrojeniówka również ma swoje wyzwania. W kontekście rozwoju technologii antydronowych pojawiają się kontrowersje dotyczące wyboru międzynarodowych rozwiązań, które marginalizują lokalne innowacje. Kwestia ta jest istotna dla Polski w obliczu rosnącej presji na Wschodniej flance NATO. Polska musi zatem inwestować w nowoczesne rozwiązania technologiczne, by skutecznie odpowiadać na te zagrożenia.








Dodaj komentarz