Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, wyraził gotowość do spotkania z Władimirem Putinem podczas nadchodzącego szczytu liderów G20, który odbędzie się w grudniu w Miami. W rozmowie z Deutsche Welle Zełenski podkreślił znaczenie bezpośrednich rozmów między przywódcami, zwracając uwagę, że najważniejsze są rezultaty spotkania.
Od lutego 2022 roku, kiedy Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę, obaj prezydenci nie spotkali się osobiście. Zełenski wyraził przekonanie, że jego kraj jest obecnie w dobrej pozycji negocjacyjnej, co może przełożyć się na efektywność dyskusji. Jednakże Kreml jeszcze nie potwierdził, czy Władimir Putin weźmie udział w szczycie w Miami. Wartym odnotowania jest fakt, że Putin nie uczestniczył osobiście w szczytach G20 od 2019 roku.
Czynnikiem, który podkreśla wagę ewentualnych rozmów, jest niedawna obecność rosyjskiego ministra finansów, Antona Siłuanowa, na spotkaniu ministrów G20 w Asheville, organizowanym z inicjatywy USA. Obecność ta wywołała mieszane odczucia wśród europejskich delegacji, jednak USA argumentowały konieczność utrzymania dialogu z Rosją w celu zakończenia konfliktu.
Tymczasem Rosja kontynuuje swoje zaangażowanie w ramach G20, co potwierdziła informacja o planowanym udziale rosyjskich przedstawicieli ministerstw energetyki, spraw zagranicznych oraz zasobów naturalnych w spotkaniu ministrów energii G20 w Houston 14-16 września. Rosyjskie zaangażowanie w te przedsięwzięcia może być postrzegane jako znak woli podtrzymania dialogu międzynarodowego pomimo trwających napięć.
Potencjalne spotkanie Zełenskiego z Putinem może stać się istotnym krokiem na drodze do znalezienia wyjścia z trwającego konfliktu, a jego znaczenie wykracza daleko poza ramy polityki regionalnej.








Dodaj komentarz