Zbigniew Ziobro broni fundacji: Transakcje z kancelarią Krala pod lupą

Zbigniew Ziobro w wywiadzie dla portalu Niezalezna.pl przedstawił swoją wersję wydarzeń dotyczących fundacji powiązanej z jego osobą, która miała otrzymać środki od kancelarii prawnej kierowanej przez Przemysława Krala. Jak wyjaśniał Ziobro, fundacja nie otrzymała pieniędzy bezpośrednio od Zondacrypto, lecz od kancelarii związanej bezpośrednio z Kralem.

Były minister sprawiedliwości zapewniał, że nie znał wcześniej ani Krala, ani jego przedsiębiorstwa. Propozycję wsparcia finansowego miał mu zaprezentować Artur Chodziński, były funkcjonariusz Centralnego Biura Antykorupcyjnego, który pośredniczył w kontaktach dotyczących potentialnego wsparcia.

Ziobro twierdzi, że kilkukrotnie przez Chodzińskiego upewniał się, czy darowizna jest całkowicie bezinteresowna. Podkreślał, że bez takiej pewności fundacja mogłaby zrezygnować z przyjęcia środków. Dopiero gdy fundacja znalazła się w potrzebie finansowej, powrócono do sprawy.

Jednakże kluczowym elementem w tej sytuacji jest fakt, że finansowanie zbiegło się w czasie z pracami nad regulacjami dotyczącymi rynku kryptowalut. Ziobro, który wówczas pełnił mandat posła, twierdzi, że nie miał wiedzy o tych legislacjach z powodu swojego ograniczonego udziału w pracach parlamentarnych wynikających z leczenia zdrowotnego.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek obiecał we wtorek, że sprawdzi, kto faktycznie mówi prawdę w tej sprawie. Ziobro z kolei przypomina, że w czasie swojej kadencji jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny, nie miał wiedzy o postępowaniach dotyczących Krala i Zondacrypto.

Po rezygnacji z funkcji, Ziobro dowiedział się o decyzjach prokuratury, które były korzystne dla Zondacrypto i Krala, co jego zdaniem było potwierdzeniem dobrej reputacji spółki w przestrzeni publicznej. Były minister przyznał też, że fundacja ponownie stanęła przed propozycją finansowania w grudniu 2025 roku, ale tym razem Ziobro zdecydował o odrzuceniu oferty, twierdząc, że nie może przyjąć tych pieniędzy.

W obliczu obecnych wydarzeń, Ziobro przenosi odpowiedzialność na państwo i rząd Donalda Tuska, podkreślając, że to instytucje publiczne dysponowały większymi możliwościami kontroli działań Zondacrypto. Były minister sugeruje również, że działania prokuratury wobec Krala mogą mieć motywy polityczne, lecz zaznacza, że są to tylko przypuszczenia wymagające dalszego zbadania.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*