Podczas konferencji prasowej 19 sierpnia, Donald Tusk odniósł się krytycznie do najnowszych propozycji migracyjnych środowiska Mateusza Morawieckiego. Propozycje te obejmują m.in. utworzenie służby deportacyjnej oraz możliwość czasowego zawieszenia przez Polskę udziału w strefie Schengen. Szczególnie ten ostatni pomysł zaskoczył Tuska, który stwierdził, że nie może w to uwierzyć i ocenił, że Morawiecki „stracił rozum”.
Dyskusja na temat migracji zdominowała spotkanie z dziennikarzami, na którym obecny był także minister finansów Andrzej Domański. Propozycje dotyczące polityki migracyjnej zostały przedstawione dzień wcześniej przez klub Rozwój Plus, co sprowokowało pytanie dziennikarki o potencjalną polityczną rywalizację z Grzegorzem Braunem.
Tusk wykorzystał tę okazję, by skrytykować politykę migracyjną prowadzoną przez rząd PiS, przypominając o aferze wizowej związanej z nieprawidłowościami w wydawaniu polskich wiz oraz przywołując nazwisko byłego wiceministra spraw zagranicznych Piotra Wawrzyka.
Donald Tusk podkreślał, że Polska za jego rządów skutecznie radziła sobie z problemem nielegalnej migracji, czego według niego nie można powiedzieć o rządach Morawieckiego. Premier stwierdził, że Polska radzi sobie najlepiej w Europie z nielegalną migracją i zasugerował, że Morawiecki powinien skupić się na innych działaniach.
Na szczególne zainteresowanie Tuska zasłużyła propozycja referendum w sprawie czasowego wycofania Polski ze strefy Schengen. Po doprecyzowaniu, że inicjatywa ta mogłaby dotyczyć granic lądowych i została przedstawiona jako wybór pomiędzy swobodą przemieszczania a bezpieczeństwem, Tusk zadeklarował, że do takiego referendum nie dojdzie. Zauważył, że swobodne podróżowanie po Europie bez paszportu to jedno z najważniejszych osiągnięć członkostwa w Unii Europejskiej.
Mateusz Morawiecki wraz z politykami Rozwoju Plus zaprezentował raport, sugerując nowe podejście do polityki migracyjnej, mające na celu uczynienie z Polski „najbezpieczniejszego państwa na świecie”. Wśród propozycji znalazło się utworzenie ministerstwa ds. migracji, powołanie specjalnej służby deportacyjnej oraz indywidualne konta imigrantów. Mateusz Morawiecki podkreślał konieczność asymilacji i przestrzegania polskiego prawa przez osoby pragnące osiedlać się w kraju.








Dodaj komentarz