Głuchołazy ponownie pod wodą – mieszkańcy zaniepokojeni powtarzającymi się podtopieniami

Poniedziałkowe intensywne opady deszczu ponownie zalały Głuchołazy, niemal dwa lata po katastrofalnej powodzi. Tym razem skala była mniejsza, ale niepokój wśród mieszkańców jest ogromny. Woda zalała ulice, posesje i piwnice, co przywołało wspomnienia sprzed lat. Redaktor naczelny lokalnego portalu, Przemysław Pastucha, relacjonuje: „Dzisiaj rano Głuchołazy są całe w błocie”.

Mieszkańcy miasta wyrażają frustrację, że mimo inwestycji związanych z zabezpieczeniami przeciwpowodziowymi, problem z wodą powraca. Burmistrz Głuchołaz, Paweł Szymkowicz, przekazał, że woda pojawiła się na posesjach przy ulicy Tylnej oraz w piwnicach przy ulicy Konstytucji 3 Maja. Strażacy interweniowali w ponad 40 przypadkach, wypompowując wodę z budynków i ulic.

Biblioteka Miejska, która niedawno przeszła remont, również ucierpiała po intensywnych opadach. Zalane zostały jej pomieszczenia, co spowodowało jej czasowe zamknięcie. W Bodzanowie, pobliskim miasteczku, Potok Bodzanowski wystąpił z brzegów, powodując dodatkowe problemy.

Dariusz Pryga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nysie, mówi, że większość interwencji dotyczyła Głuchołaz. Przypomina, że miasto jest położone w taki sposób, iż woda z wyższych terenów spływa właśnie tutaj, co dodatkowo utrudnia sytuację.

Przemysław Pastucha zauważa, że mimo przeprowadzonych prac melioracyjnych i modernizacji infrastruktury, miasto nie jest w stanie poradzić sobie z tak intensywnymi opadami. Mieszkańcy apelują o przyspieszenie prac nad poprawą systemów odwadniających.

Rzecznik rządu, Adam Szłapka, przyznaje, że nie wszystkie ekstrema pogodowe można przewidzieć i zabezpieczyć przed nimi miasto. Z kolei minister spraw wewnętrznych, Marcin Kierwiński, podkreśla, że Głuchołazy otrzymały wsparcie na odbudowę po poprzedniej powodzi, ale nawet największe inwestycje mogą nie wystarczyć przy tak gwałtownych zjawiskach pogodowych.

Mimo że sytuacja została szybko opanowana, mieszkańcy pozostają zaniepokojeni możliwością powtarzających się podtopień. Obawiają się, że kolejne ulewy przyniosą nowe zniszczenia. Wielu z nich pyta, co może być zrobione, aby sytuacja się nie powtórzyła.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*