Ponad tysiąc osób zostało ewakuowanych z rejonu miejscowości Lokva Rogoznica w środkowej Dalmacji, gdzie gwałtowny pożar pustoszy okolicę popularną wśród turystów, w tym wielu Polaków. Ogień szybko się rozprzestrzenia, angażując do akcji ponad 140 strażaków, dziewięć samolotów oraz siedem śmigłowców. Na pomoc ruszyły także kutry rybackie, które pomagają w ewakuacji mieszkańców i turystów.
Wśród poszkodowanych znalazło się czterech Polaków. Jeden z nich przebywa na oddziale intensywnej terapii, pozostali opuścili już szpital. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór potwierdził te informacje i zapewnił o pomocy ze strony polskiego konsula, która obejmuje m.in. uzyskanie dokumentacji potrzebnej ubezpieczycielom oraz organizację powrotu do kraju. Konsul apeluje do podróżnych o śledzenie komunikatów i rejestrację w systemie Odyseusz.
Skutki pożarów są tragiczne. Władze podały informację o odnalezieniu zwęglonego ciała, a pomoc medyczna została udzielona 40 osobom, z czego siedem pozostaje w ciężkim stanie w szpitalu w Splicie. Główny dowódca chorwackiej straży pożarnej Slavko Tucaković poinformował, że sytuacja zaczęła się poprawiać w piątek rano, gdy intensywność pożaru osłabła.
Chorwacja zmaga się z falą upałów, która znacząco wpływa na sytuację pożarową. Temperatury przekraczają 40 stopni Celsjusza, co odnotowano w wielu miastach nad Adriatykiem, w tym w Splicie. Od początku roku w Chorwacji miało miejsce około 3900 pożarów lasów, a ogień strawił prawie 10 tys. hektarów, co oznacza 75-procentowy wzrost w porównaniu z ubiegłym rokiem.








Dodaj komentarz