Mieszkańcy ul. Zakopiańskiej w Szczecinie od kilku dni byli zaniepokojeni przeraźliwymi odgłosami dobiegającymi z jednego z mieszkań. Nocne i dzienne wycie psa oraz jego ciągłe szczekanie budziło nie tylko niepokój, ale i podejrzenia, szczególnie, że nikt z lokatorów dawno nie był widziany w okolicy.
W czwartkowy ranek interweniowały służby ratunkowe, które zareagowały na zgłoszenie o możliwej potrzebie pomocy w opuszczonym mieszkaniu. Straż pożarna oraz policja, po przybyciu na miejsce, odkryły psa przywiązanego do łóżka, pozbawionego dostępu do pokarmu i wody. Funkcjonariuszowi udało się wejść do środka przez otwarte okno, co potwierdziło, że w lokalu nie ma nikogo poza porzuconym zwierzęciem.
Z informacji zebranych przez sąsiadów wynika, że mieszkanie wynajmowała rodzina pochodząca z Ukrainy, która od kilku dni zniknęła bez śladu. Nie wiadomo, co stało się z właścicielami psa ani jakie są ich dalsze losy. Tymczasem, zaniedbany czworonóg został oddany pod opiekę Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami, które podjęło się zadania jego zabezpieczenia.
Sytuacja wywołała falę oburzenia i współczucia w mediach społecznościowych, gdzie sprawa została nagłośniona przez lokalnych mieszkańców. Policja prowadzi obecnie dochodzenie w celu wyjaśnienia okoliczności, które doprowadziły do tej dramatycznej sytuacji.
Trwają poszukiwania osób odpowiedzialnych za pozostawienie psa w takich warunkach, a służby apelują o kontakt w przypadku posiadania informacji, które mogłyby przyczynić się do rozwiązania sprawy.








Dodaj komentarz