W ostatnich tygodniach Polska boryka się z problemami związanymi ze wzrostem cen energii elektrycznej, spowodowanymi falą upałów. Wysokie temperatury zwiększają zapotrzebowanie na energię, szczególnie w obszarze klimatyzacji i chłodnictwa, co powoduje jednocześnie ograniczenia w dostępności mocy. Problemy dotyczą zarówno źródeł konwencjonalnych, jak i jądrowych, gdzie utrudnienia w chłodzeniu wynikają z niskiego poziomu wód w rzekach.
W efekcie obserwuje się wzrost cen hurtowych energii na rynku spot. Według Mateusza Śmiałowskiego z E.ON Polska, średnia cena na Rynku Dnia Następnego wzrosła o około 35% w porównaniu do poprzedniego tygodnia, osiągając wartości od 581 zł/MWh do nawet 701 zł/MWh. Największa presja cenowa występuje w wieczornych godzinach szczytu, kiedy to produkcja z fotowoltaiki gwałtownie spada. Wówczas ceny mogą dochodzić do poziomu 2000 zł/MWh.
Kamil Maziarz z Axpo Polska podkreśla, że ceny energii rosną szczególnie w południe i wieczorem. Jest to spowodowane spadkiem wydajności fotowoltaiki oraz zwiększonym zapotrzebowaniem na energię. Dodatkowe ograniczenia wynikają również z trudności w pobieraniu wody dla chłodzenia bloków energetycznych, co obniża rezerwę mocy i zwiększa ceny.
Według Piotra Tomaszewicza z KPMG Law, ceny na indeksie TGeBase, mimo że reagują wzrostem, to jednak nie wzrosły gwałtownie. Wartości wieczornych cen godzinowych przekraczają 1,7 tys. zł/MWh, co jest wynikiem zmniejszonej produkcji PV i rosnącego popytu.
Eksperci wskazują, że na zmiany cen najbardziej narażeni są klienci biznesowi oraz odbiorcy indywidualni z umowami powiązanymi z rynkiem spot. W ich przypadku wzrost cen może szybko przełożyć się na wyższe koszty energii, choć zależy to od konstrukcji umowy i profilu zużycia. Większość gospodarstw domowych posiada jednak umowy ze stałymi cenami, więc nie odczuje bezpośrednich skutków wzrostu cen w sierpniu.
Krótkoterminowe wzrosty cen nie wpływają znacząco na rynek kontraktów terminowych, jak twierdzi Maziarz. Jedynie długotrwałe i intensywne okresy upałów mogłyby wpłynąć na ceny kontraktów na dłuższy okres. Tomaszewicz dodaje, że wpływ upałów na wycenę kontraktów rocznych na 2027 rok jest marginalny i największe znaczenie mają tutaj inne czynniki, takie jak ceny paliw i uprawnienia emisyjne.
Wszystkie te czynniki pokazują, jak istotny i złożony wpływ na rynek energii mają obecnie zmieniające się warunki pogodowe, które mogą nie tylko wpływać na bieżące ceny, ale także na długoterminowe strategie energetyczne w Polsce.








Dodaj komentarz