Rosja przeprowadziła niezwykle intensywny atak rakietowy na stolicę Ukrainy, Kijów, wystrzeliwując około 40 pocisków balistycznych, co stanowi największą ich liczbę od początku wojny. Atak ten został nazwany przez przedstawicieli Ukrainy brutalnym atakiem terrorystycznym, którego celem są cywile. Andrij Sybiha, wysoki urzędnik ukraiński, podkreślił, że Rosja nadal prowadzi wojnę przeciwko ludności cywilnej, a Zachód musi odpowiedzieć zdecydowanymi działaniami.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy w ostrych słowach odniósł się do działań rosyjskich, nazywając prezydenta Putina tchórzem, który unika spotkania z Wołodymyrem Zełenskim, aby zakończyć konflikt. Polityk wezwał Zachód do zaostrzenia sankcji i zwiększenia izolacji Rosji, podkreślając, że wszelkie opóźnienia w tym zakresie mają swoje koszty w ludzkich życiach.
Zełenski poinformował, że w ciągu ostatniego tygodnia Rosja użyła wobec Ukrainy 1450 dronów szturmowych, 1640 kierowanych bomb lotniczych i 99 rakiet różnych typów. Prezydent Ukrainy podkreślił, że priorytetem dla kraju jest ochrona przed rakietami balistycznymi, ponieważ opóźnienia w działaniach dają Moskwie czas na przygotowanie kolejnych ataków oraz na obchodzenie nowych sankcji.
Ukraiński minister zaznaczył, że nie może być mowy o złagodzeniu podejścia do władz rosyjskich, w tym poprzez przywracanie im praw do udziału w międzynarodowych zawodach sportowych. Sybiha podkreślił, że jedynym skutecznym sposobem zatrzymania Putina jest użycie zdecydowanej siły.
To, co wydarzyło się w Kijowie, potwierdza ciągłą eskalację konfliktu i potrzebę międzynarodowej reakcji. Ukraińskie władze apelują o szybką mobilizację sankcji oraz dostaw pocisków przechwytujących, co ma kluczowe znaczenie dla ochrony ludności cywilnej. Tylko zdecydowane działania mogą ograniczyć liczbę ofiar i potencjalnie skłonić Moskwę do zmiany kursu wojny.








Dodaj komentarz