Gwałtowne tornado sieje spustoszenie w San Antonio

San Antonio w Teksasie stanęło w obliczu zniszczeń po przejściu tornada i gwałtownych burz, które uderzyły w środowy wieczór. Zjawiska te spowodowały znaczne uszkodzenia budynków, zerwały dachy i powaliły liczne drzewa. Najbardziej dotknięty został uniwersytecki kompleks mieszkalny, a także jego okolice. Szacuje się, że w szczytowym momencie bez dostępu do energii elektrycznej było około 18 tysięcy odbiorców.

Tornado, które nawiedziło miasto, zostało sklasyfikowane jako EF-1, co oznacza, że miało umiarkowaną siłę. Według lokalnej telewizji News4 San Antonio, prędkość wiatru osiągała 160 km/h, a tornado przemieszczało się przez około osiem minut, pokonując dystans 6,5 km. Choć nikt nie ucierpiał, straty są poważne, zwłaszcza w okolicach Uniwersytetu w Teksasie.

Zniszczenia dotknęły zwłaszcza mieszkańców apartamentów położonych blisko uniwersytetu, z których większość stanowią studenci. Wiatr zerwał część dachu i uszkodził wyżej położone mieszkania, co zmusiło władze do ewakuacji całego kompleksu. „To była chwila grozy”, przyznali niektórzy z ewakuowanych.

Pełniący obowiązki dyrektora generalnego CPS Energy, Frank Almaraz, podkreślił, że w trakcie nawałnicy wielu mieszkańców mogło skorzystać z infolinii do zgłaszania awarii sieci energetycznej. Władze miasta intensywnie pracują nad usunięciem skutków kataklizmu. Uruchomiono specjalną ankietę, dzięki której mieszkańcy mogą zgłaszać szkody, a na ulice wysyłane są pojazdy do odbioru odpadów.

Urzędnicy ostrzegają, aby unikać zalanych dróg, obszarów dotkniętych zniszczeniami oraz zerwanych linii energetycznych, ponieważ pogoda wciąż stanowi zagrożenie. W San Antonio nadal obowiązują alerty dotyczące powodzi błyskawicznych i intensywnych burz, co oznacza, że mieszkańcy powinni zachować szczególną ostrożność i być przygotowani na dalsze niespodzianki ze strony kapryśnej aury.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*