W poniedziałek, 29 czerwca, województwo podlaskie stało się świadkiem tragicznych wydarzeń nad wodą. Służby ratownicze nie miały chwili wytchnienia. Rankiem w Suwałkach, z zalewu Arkadia, wyłowiono ciało mężczyzny. Następnie, o godzinie 14:30, przyszło dramatyczne zgłoszenie z Sokółki. Straż pożarna i grupa ratownictwa wodnego z Augustowa niezwłocznie ruszyły do akcji. Po kilkudziesięciu minutach z wody udało się wydobyć ciało 17-latka, jednak pomoc nadeszła zbyt późno.
Tego samego dnia, zaledwie 100 km dalej, kolejna tragedia miała miejsce w zalewie w Brańsku. Mł. insp. Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji, poinformował o akcji ratunkowej, w której poszkodowany 41-latek został przetransportowany do szpitala przez załogę śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR). Jak wynika z ustaleń, mężczyzna przed wypadkiem spożywał alkohol.
Oba incydenty podkreślają wagę przestrzegania zasad bezpieczeństwa podczas korzystania z akwenów wodnych. Szczególnie niepokojące są częste przypadki spożywania alkoholu nad wodą, co dodatkowo zwiększa ryzyko wypadków. Policja apeluje o rozwagę i ostrożność, zwłaszcza w sezonie letnim, kiedy liczba takich zdarzeń rośnie.
Tragedie w Podlaskiem to przypomnienie, jak niebezpieczna może być woda, gdy lekceważy się podstawowe zasady bezpieczeństwa. Często wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do nieszczęścia. Służby ratownicze przypominają, by nie przeceniać swoich umiejętności pływackich, unikać kąpieli w miejscach niedozwolonych i nigdy nie łączyć wody z alkoholem.








Dodaj komentarz