Podczas wizyty w Abu Dhabi, amerykański dyplomata Rubio odniósł się do przyszłości cieśniny Ormuz – kluczowego międzynarodowego szlaku wodnego. W kontekście możliwości pobierania opłat za żeglugę przez cieśninę, Rubio podkreślił, że zgodnie z prawem międzynarodowym, żaden kraj nie ma prawa nakładać takich opłat na tej trasie. Jego słowa padły w czasie, gdy prezydent Donald Trump zasugerował, że USA mogłyby „przejąć” cieśninę w razie braku porozumienia z Iranem.
Rubio zaznaczył, że oczekuje poparcia innych krajów regionu dla stanowiska USA w tej sprawie. W trakcie swojej wizyty w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie i Bahrajnie zamierza przeprowadzić rozmowy z sojusznikami dotyczące negocjacji z Iranem, szczególnie w kontekście wspieranych przez ten kraj bojówek działających w Libanie, Jemenie i Iraku.
Porozumienie USA-Iran określa, że przez 60 dni negocjacji żegluga przez cieśninę Ormuz będzie wolna od opłat. Po tym okresie pozostają jednak wątpliwości co do ewentualnego wprowadzenia opłat, choć amerykańscy urzędnicy stanowczo to odrzucają. Wiceprezydent J.D. Vance wykluczył możliwość przyszłego pobierania opłat od statków, podkreślając, że w rozmowach dotyczących Ormuz udział wezmą nie tylko Iran i Oman, ale także inne państwa Zatoki Perskiej. Rozmowy te mają koncentrować się na bezpieczeństwie żeglugi.
Wypowiedzi Rubio mają miejsce w momencie, kiedy napięcia na Bliskim Wschodzie są szczególnie wysokie, a cieśnina Ormuz pozostaje miejscem o kluczowym znaczeniu strategicznym. Kraje regionu obawiają się potencjalnych ograniczeń w ruchu morskim, które mogłyby destabilizować międzynarodowe rynki ropy naftowej. Decyzje USA mogą mieć dalekosiężne skutki nie tylko dla regionalnej polityki, ale także dla globalnej gospodarki.








Dodaj komentarz