Nagrania z Aleksandrem Miszalskim wywołują dyskusję w sieci

Niedawne nagranie z udziałem byłego prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, wywołało burzę w mediach społecznościowych. Na filmie widać polityka, który wieczorową porą siedzi na murku przy ul. Szczepańskiej, wykonując niezborne gesty. Miszalski w rozmowie z TVN24 podkreśla, że sytuacja miała charakter prywatny i nie widzi w tym nic zdrożnego. Szef krakowskiej Koalicji Obywatelskiej, Szczęsny Filipiak, zauważa jednak, że takie nagrania mogą być wykorzystywane przez opozycję.

Przypomnijmy, że Aleksander Miszalski stracił stanowisko prezydenta Krakowa po referendum, które miało miejsce 24 maja. Około 30% mieszkańców zagłosowało za jego odwołaniem. Niedługo później Miszalski przestał pełnić funkcję szefa regionalnych struktur Koalicji Obywatelskiej.

Po swojej rezygnacji złożył deklarację zaangażowania się w kampanię wyborczą na rzecz nowego kandydata na prezydenta Krakowa, Moniki Piątkowskiej. Jednak od kilku tygodni jego aktywność w mediach społecznościowych była znikoma.

Pomimo zamieszania wokół nagrania, Dariusz Partyka, radny dzielnicy IV Prądnik Biały, który również pojawia się na filmie, stwierdza, że sytuacja była w pełni prywatna i nie wzbudzała jego podejrzeń. Nagrania udostępnili również posłowie PiS, sugerując, że Miszalski mógł być pod wpływem alkoholu, co sam były prezydent kategorycznie zaprzecza.

To nie pierwszy raz, gdy były prezydent znalazł się w centrum uwagi z powodu nagrania. Znane jest wcześniejsze wideo, na którym widoczny był, kiedy tanecznym krokiem wycierał podłogę mopem w jednym z klubów, co także stało się tematem publicznej dyskusji.

Szczęsny Filipiak zaznacza, że Miszalski, mimo że nie jest już osobą publiczną, może być narażony na polityczne ataki. Z drugiej strony, jak każdy obywatel ma prawo do prywatnego życia i zabawy w klubach. Niewątpliwie jednak, jego rozpoznawalność czyni takie sytuacje bardziej zauważalnymi i potencjalnie wykorzystywanymi w politycznej rozgrywce.

Na innym nagraniu uwieczniono byłego prezydenta podczas potańcówki z Maciejem Musiałem, co również zwróciło uwagę opinii publicznej. Miszalski podkreśla, że mimo iż został odwołany, to zamierza aktywnie uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych Krakowa i wspierać lokalną społeczność.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*