Pierwsza połowa maja 2026 roku przyniosła wzrost cen uprawnień do emisji w Europie, osiągając poziom około 76 euro. Jak informuje Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE), wzrost ten może być efektem nieoficjalnych informacji z końca kwietnia dotyczących proponowanego przez Komisję Europejską przydziału bezpłatnych uprawnień na lata 2026–2030 w ramach EU ETS. Rynek odebrał te sygnały jako potwierdzenie kontynuacji polityki Unii Europejskiej w zakresie ograniczonej podaży uprawnień.
Dodatkowym czynnikiem wpływającym na ceny była sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie. Rosnące szanse na złagodzenie napięć oraz otwarcie cieśniny Ormuz sprzyjały stabilizacji i poprawie cen. W wyniku tych zmian, między 12 a 21 maja, rynek wszedł w fazę konsolidacji z cenami w przedziale 73-75 euro.
KOBiZE podkreśla, że ważnym wydarzeniem maja była zmiana w kalendarzu aukcji, polegająca na zwiększeniu sprzedaży uprawnień o 40 mln EUA. Było to związane z przesunięciem wdrożenia systemu ETS2 do 2028 roku oraz potrzebą finansowania Społecznego Funduszu Klimatycznego.
Ceny EUA nie zareagowały gwałtownie na tę informację. Wzrosty cen pojawiły się natomiast między 21 a 29 maja, z 73 euro do blisko 80 euro. Osiągnięto najwyższe poziomy notowań od miesięcy, co było wspierane przez optymizm wokół potencjalnego połączenia systemu EU ETS z jego brytyjskim odpowiednikiem UK ETS. Nieoficjalne informacje sugerują, że decyzja w tej sprawie może zapaść już latem.
Na wzrost cen wpływały także pozytywne informacje o negocjacjach Stanów Zjednoczonych z Iranem. Uspokajające doniesienia zmniejszały obawy o zakłócenia w handlu surowcami energetycznymi, oddalając widmo kryzysu energetycznego podobnego do tego z 2022 roku.
W maju odbyły się łącznie 15 aukcji na platformie giełdy EEX, na których sprzedano około 33,5 mln uprawnień. Średnia cena wyniosła 74,75 euro. W ramach dwóch aukcji przeprowadzonych w imieniu Polski sprzedano ponad 3 mln polskich uprawnień po średniej cenie 75,64 euro, co przyniosło przychód 231 mln euro, czyli około 970 mln zł.
Polska aukcja wzbudziła duże zainteresowanie, z udziałem średnio 18 podmiotów. Całkowity zgłoszony wolumen ofert wyniósł 5,15 mln, co przekłada się na współczynnik popytu do podaży (cover ratio) na poziomie 1,69.








Dodaj komentarz