Polska zamierza zakupić nowoczesne samoloty transportowe A400M, które mają pełnić rolę latających centrów dowodzenia. Jak informuje Airbus, umowa z agencją OCCAR przewiduje rozwój nowych możliwości samolotów A400M, co umożliwi ich wszechstronne zastosowanie. Pakiet modernizacji noszący nazwę Parallel Mission System obejmie wyposażenie w zdolności rozpoznawcze, obserwacyjne oraz wywiadowcze.
Wiceprezes Airbus Defence and Space, Jean-Brice Dumont, podkreśla, że A400M ma potencjał do operowania jako taktyczne narzędzie dowodzenia i kontroli w powietrzu. Dzięki tym modernizacjom francuskie Siły Powietrzne i Kosmiczne otrzymają samoloty zdolne do koordynacji misji z udziałem dronów, śmigłowców i myśliwców.
Polska odczuwa potrzebę wzmocnienia floty transportowej, która obecnie składa się z pięciu używanych samolotów C-130H i kilku mniejszych C-295M CASA. A400M, z ładownością do 37 ton, znacząco przewyższa możliwości obecnie używanych maszyn. Niemcy oraz Francja już dysponują flotami A400M, co wskazuje na ich zaufanie do tych nowoczesnych konstrukcji.
W planach jest także zakup A330 MRTT jako latających tankowców, jednak zaledwie dwóch jednostek. Dostosowanie A400M do roli tankowców zwiększy polski potencjał transportowy i operacyjny. Samoloty te mogą również posłużyć do misji rozpoznawczych i użycia precyzyjnego uzbrojenia.
Zastosowanie transportowców do ataków rakietowych nie jest nowością ani sensacją; Amerykanie korzystają z systemu Rapid Dragon, umożliwiającego wystrzelenie pocisków JASSM z samolotów C-130 Hercules. W Polsce wprowadzenie takich innowacji pozwoliłoby na znaczące wzmocnienie zdolności obronnych i operacyjnych.
Jeśli planowane modernizacje dojdą do skutku, Polskie Siły Zbrojne zyskają wszechstronne narzędzie nie tylko do transportu, ale i do bardziej zaawansowanych operacji wojskowych. To znaczący krok w modernizacji polskiej armii oraz wzmocnieniu jej obecności na arenie międzynarodowej.








Dodaj komentarz