Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) zaprezentował raport ukazujący odporność polskich miast na sytuacje kryzysowe, takie jak konflikt zbrojny. Dokument analizuje gotowość miast i gmin do radzenia sobie z potencjalnymi zagrożeniami, wskazując na rolę infrastruktury, gospodarki oraz jakości usług publicznych. Odporność definiowana jest jako zdolność przygotowania na kryzys, skutecznego reagowania oraz odbudowy po jego zakończeniu. W analizie BGK oceniano samorządy pod kątem narażenia na cztery główne kategorie zagrożeń.
W raporcie podkreślono, że na poziom bezpieczeństwa wpływają nie tylko czynniki lokalne, ale i takie elementy jak geografia czy demografia. Do miast o najwyższym stopniu odporności zaliczają się między innymi Kraków, Poznań, Wrocław, Katowice i Rzeszów. Mieszkańcy tych miejscowości cieszą się dobrze rozwiniętą infrastrukturą kryzysową, w tym schronami, szpitalami i systemami transportowymi.
BGK zwraca uwagę na 72,9 proc. mieszkańców miast na prawach powiatu, które są narażone na różne rodzaje zagrożeń. Pomimo to, ponad połowa z nich żyje w 22 miastach ocenianych jako względnie odporne, jak Warszawa, Gdańsk i Kraków. Warszawa jest oddalona od Brześcia jedynie o 180 km, a Gdańsk od Królewca o 130 km, co plasuje te miasta wśród relatywnie zagrożonych, mimo ich kluczowego znaczenia dla gospodarki.
Samorządy województwa mazowieckiego wykazują wysoki poziom odporności, gdzie 66,6 proc. gmin przekracza średnią krajową. Z kolei województwa warmińsko-mazurskie, zachodniopomorskie i kujawsko-pomorskie wypadają słabiej pod tym względem. W tych regionach znaczna część gmin nie osiągnęła ogólnopolskich standardów odporności.
Raport BGK ujawnia, że prawie 1,3 mln Polaków mieszka w obszarach o wysokim ryzyku we wszystkich badanych kategoriach. Taki stan dotyczy 169 jednostek administracyjnych, głównie w województwach lubelskim, podlaskim i mazowieckim. Natomiast regiony o najmniejszym zagrożeniu, jak Wielkopolska i Śląsk, dają 3,9 mln mieszkańców poczucie większego bezpieczeństwa.
Analiza ekspertów BGK podkreśla konieczność stałego rozwoju infrastruktury oraz systemów ochrony, aby poprawić bezpieczeństwo na terenie całej Polski.








Dodaj komentarz