Rosja boryka się z dotkliwym deficytem rakiet przeciwlotniczych

Rosja doświadcza poważnego niedoboru rakiet do systemów obrony przeciwlotniczej S-300, co stanowić może kluczowy problem dla jej zdolności obronnych. Systemy te odgrywają istotną rolę w rosyjskiej strategii obrony przeciwlotniczej, wykorzystywane są do przechwytywania pocisków manewrujących oraz balistycznych.

Według informacji uzyskanych przez CBS News, największe braki dotyczą amunicji do wyrzutni S-300 oraz bardziej zaawansowanych S-400. Ukraińskie źródła wywiadowcze podkreślały, że Rosja jeszcze w 2025 roku posiadała ponad 400 pocisków RM-48U przeznaczonych właśnie dla tych systemów, jednak w roku 2026 ich liczba znacząco spadła.

Co istotne, Rosja ostatnio zaczęła wykorzystywać systemy S-300 nie tylko w obronie, ale także w ofensywie przeciwko Ukrainie. Adaptowano je tak, aby służyły jako pociski ziemia-ziemia, wspomagając w tym pociski Iskander-M i Kindżał. Taki rozwój sytuacji może znacząco wpływać na wykorzystanie tych systemów, zmniejszając ich zasoby.

Ukraina prowadzi wzmożone działania mające na celu osłabienie rosyjskiej obrony przeciwlotniczej poprzez ataki na te kluczowe systemy. W ostatnich miesiącach ukraińskie siły atakowały rosyjskie instalacje OPL zarówno na terenach okupowanych, jak i głęboko w rosyjskim zapleczu. Uderzenia miały miejsce m.in. na Krymie oraz w obwodzie ługańskim.

Ekspert Rob Lee z Instytutu Studiów nad Polityką Zagraniczną podkreśla, że zużycie rosyjskich pocisków przeciwlotniczych odbywa się w szybkim tempie. Dzieje się tak dlatego, że Ukraina jest w stanie produkować więcej dronów do głębokich uderzeń, niż Rosja jest w stanie wyprodukować rakiety przeciwlotnicze.

Pomimo tego Rosja wciąż dysponuje nowoczesnymi systemami obrony powietrznej. Jednak ich skuteczność jest ograniczona z uwagi na krótszy zasięg w porównaniu do S-300 i S-400, które stanowią fundamenty rosyjskiej obrony powietrznej.

W ostatnich miesiącach Ukraina z powodzeniem przeprowadzała ataki na rosyjską infrastrukturę OPL. W marcu udało się zniszczyć wyrzutnię systemu S-300W w rejonie Borowenka oraz radary w okolicach Manguszu i Nowokraśniwki. Skuteczne działania Ukrainy mogą w istotny sposób wpłynąć na efektywność rosyjskiej obrony przeciwlotniczej, potencjalnie zmieniając dynamikę konfliktu w regionie.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*