PiS prezentuje ambitny 'Plan Czarnka’ na konwencji w Kaliszu

W niedzielę w Kaliszu odbyła się konwencja Prawa i Sprawiedliwości, która zapoczątkowała cykl spotkań z wyborcami. Podczas wydarzenia liderzy partii przedstawili nowy, szeroko zakrojony program na wybory w 2027 roku. Celem PiS jest przekonanie Polaków do nowej wizji rozwoju kraju. Prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił, że choć nie jest to formalne rozpoczęcie kampanii wyborczej, to jednak inauguracja poważnego wysiłku zmierzającego do wyborczego zwycięstwa.

Podczas konwencji zaprezentowano „Plan Czarnka”, szczegóły którego przedstawił Przemysław Czarnek. Polityk obiecał, że wszystkie 21 punktów programu zostanie zrealizowanych w ciągu pierwszych stu dni rządów PiS, jeśli zwyciężą w wyborach. Główne zmiany obejmują rezygnację Polski z Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS), co Czarnek określił jako „absurd” wpływający na wysokie ceny energii. Zapewnił jednocześnie, że PiS nie zrezygnuje z dbałości o środowisko, ale będzie to realizowane poprzez suwerenne decyzje Warszawy.

Podstawą nowej polityki energetycznej partii ma być dywersyfikacja źródeł energii oparta na polskim węglu, odnawialnych źródłach oraz energii atomowej. Krytykując dotychczasowy brak postępów w budowie elektrowni jądrowych, Czarnek przedstawił gotowy projekt ustawy w tej sprawie.

Drugim kluczowym punktem jest „srebrna praca”, która zakłada całkowite zwolnienie pracujących seniorów z podatku PIT oraz składek emerytalnych do kwoty 2500 zł netto. Ma to poprawić sytuację materialną emerytów i zachęcić do zatrudniania starszych pracowników, co według Czarnka jest alternatywą dla masowej migracji zarobkowej.

Trzecim elementem jest zmiana w systemie podatkowym, która obejmuje podniesienie drugiego progu podatkowego z 120 tys. zł do 180 tys. zł rocznie. Dla małżeństw rozliczających się wspólnie próg ten wzrośnie do 360 tys. zł rocznie, co ma wspierać stabilność finansową rodzin. Przemysław Czarnek zapowiedział, że zmiany te miałyby wejść w życie od 1 stycznia 2028 roku.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*