Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zaproponował umożliwienie Ukrainie udziału w spotkaniach Unii Europejskiej bez prawa głosu, co miałoby stanowić etap przejściowy do pełnego członkostwa kraju w UE. Rozwiązanie to ma pomóc w zakończeniu trwającej od czterech lat wojny z Rosją. W odpowiedzi na tę sugestię prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wskazał, że zmiana na stanowisku premiera Węgier, gdzie Viktor Orbán był jednym z głównych przeciwników członkostwa Ukrainy, może przyspieszyć negocjacje akcesyjne.
Zełenski podkreślił, że obecność Ukrainy w UE bez prawa głosu byłaby niesprawiedliwa i wezwał do pełnego członkostwa kraju. List w tej sprawie skierował do przewodniczącego Rady Europejskiej António Costy, przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen oraz prezydenta Cypru Nikosa Christodoulidesa. Wyraził wdzięczność za wsparcie Ukrainy w czasie konfliktu i podkreślił rolę kraju jako bastionu chroniącego Europę przed rosyjską agresją.
Zełenski zaznaczył, że Ukraina zasługuje na równe traktowanie w Europie, broniąc kontynentu w całości, bez półśrodków. Jednocześnie, prezydent Czech Petr Pavel wezwał NATO do zdecydowanej reakcji na działania Rosji, a sekretarz stanu USA Marco Rubio ostrzegł, że liczebność amerykańskich wojsk w Europie może ulec zmianie.
Nieco ponad miesiąc po odsunięciu Orbána od władzy, Ukraina widzi nowe możliwości na arenie europejskiej. Propozycje Merza mogą być kluczowe w dalszych rozmowach, a Ukraina liczy na uznanie swojej roli w ochronie europejskiego bezpieczeństwa. W obliczu ciągłych napięć i zagrożeń ze strony Rosji, przyszły udział Ukrainy w strukturach UE nabiera szczególnego znaczenia.








Dodaj komentarz