Warszawa wprowadza nocną prohibicję: jakie zmiany czekają mieszkańców

Od 1 czerwca 2026 roku w Warszawie zacznie obowiązywać zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach od 22:00 do 6:00. Wyjątek stanowią lokale gastronomiczne oraz strefa wolnocłowa Lotniska im. Fryderyka Chopina, gdzie alkohol będzie dostępny bez ograniczeń czasowych. Decyzja została podjęta po pilotażowym wdrożeniu zakazu w dzielnicach Śródmieście i Praga-Północ, gdzie obowiązywał on od 1 listopada 2025 roku.

Wprowadzenie nocnej prohibicji ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa oraz poprawę jakości życia mieszkańców poprzez zmniejszenie zakłóceń związanych z nadmiernym spożywaniem alkoholu. Program uzupełniający nowe przepisy, nazwany Warszawskim Programem Bezpiecznej Nocy, zakłada zwiększenie liczby patroli policyjnych oraz szkolenia dla sprzedawców alkoholu, które mają ograniczyć sprzedaż osobom nietrzeźwym i nieletnim.

Decyzja o wprowadzeniu zakazu była szeroko dyskutowana. Pomysł zyskał poparcie 57 warszawskich radnych, podczas gdy tylko dwóch było przeciw. Prezydent miasta Rafał Trzaskowski początkowo sprzeciwiał się zakazowi, ale ostatecznie zmienił zdanie po przeprowadzeniu pilotażu w dwóch dzielnicach. Radni zdecydowali również o zmniejszeniu liczby zezwoleń na sprzedaż alkoholu w sklepach o 310, jednocześnie zwiększając liczbę zezwoleń dla gastronomii o 20, co skutkuje ogólnym zmniejszeniem zezwoleń o 290.

Wielu mieszkańców i eksperci zwracali uwagę, że podobne regulacje obowiązują już w innych polskich miastach, takich jak Kraków, Gdańsk, czy Wrocław. Prawnym fundamentem wprowadzenia zakazu jest ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która pozwala gminom wprowadzać ograniczenia w sprzedaży alkoholu w wybranych godzinach.

Decyzja o wprowadzeniu nocnej prohibicji wywołała szeroką dyskusję na skalę ogólnopolską. Krytykowali ją niektórzy politycy opozycji, ale ostatecznie rozwiązanie to zostało przyjęte jako sposób na poprawę bezpieczeństwa publicznego w stolicy.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*