Prace sejmowej komisji śledczej zajmującej się badaniem legalności i zastosowania oprogramowania szpiegowskiego Pegasus dobiegają końca. Końcowy raport, którego publikacja planowana jest przed wakacjami, wzbudza liczne kontrowersje z powodu ograniczonej jawności. Magdalena Sroka, przewodnicząca komisji, ujawniła, że kluczowe informacje zostaną umieszczone w części niejawnej z uwagi na brak zgody różnych instytucji na odtajnienie materiałów źródłowych.
Pomimo pierwotnych zapewnień o pełnej jawności, publiczny dostęp do szczegółowej listy osób zaangażowanych w inwigilację oraz listy podsłuchiwanych został ograniczony. W jawnym raporcie nie znajdą się nazwiska osób odpowiedzialnych za nielegalne działania, co związane jest z oddzielnym śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Krajową. Prokurator Generalny Adam Bodnar ujawnił jednak, że Pegasus używany był wobec 578 osób, z czego większość przypadków przypada na 2021 rok.
Istotnym problemem są tzw. ofiary pośrednie. Pegasus pozwalał na pobieranie danych z urządzeń osób trzecich, które komunikowały się z bezpośrednimi celami, co znacząco zwiększa liczbę poszkodowanych. Pomimo ograniczeń w jawności, raporcie znajdą się nazwiska szefów służb odpowiedzialnych za wdrożenie systemu bez wymaganej akredytacji. Komisja zamierza także złożyć zawiadomienia do prokuratury dotyczące innych osób.
Prace komisji napotkały także wewnętrzne wyzwania związane z dostępem do materiałów ściśle tajnych. Dwóch posłów, Przemysław Wipler z Konfederacji i Sławomir Ćwik z Polski 2050, nie uzyskało odpowiednich certyfikatów od Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wipler mógł uczestniczyć jedynie w spotkaniach do poziomu klauzuli 'tajne’. Z kolei Ćwik wciąż czeka na weryfikację, co ogranicza jego udział jedynie do jawnej części raportu.
Oprogramowanie Pegasus zakupiono w 2017 roku za 25 milionów złotych ze środków Funduszu Sprawiedliwości. System ten umożliwiał pełne przejęcie kontroli nad smartfonem bez wiedzy użytkownika, co rodzi pytania o przestrzeganie prawa i etyki w jego stosowaniu.








Dodaj komentarz