Władysław Kosiniak-Kamysz uspokaja w sprawie obecności wojsk USA w Polsce

Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej, w swoim wpisie w mediach społecznościowych podkreślił, że relacje między Polską a Stanami Zjednoczonymi pozostają silne, a współpraca wojskowa rozwija się zgodnie z planami. Zapewnił, że nie podjęto decyzji o zmniejszeniu amerykańskiego zaangażowania w Polsce. Oświadczenie ministra miało miejsce w kontekście intensyfikującej się dyskusji dotyczącej obecności wojsk USA w Europie, która nasiliła się po doniesieniach medialnych o możliwej reorganizacji sił zbrojnych USA na kontynencie.

Pentagon rozważa zmianę strategii rozmieszczenia swoich wojsk, analizując koszty i strategiczne priorytety administracji prezydenta Donalda Trumpa. Pojawiły się nawet sugestie, że do Polski mogłoby nie zostać wysłanych planowanych 4 tysiące żołnierzy amerykańskich. Kosiniak-Kamysz odniósł się do tych spekulacji, podkreślając, że nasza współpraca z Waszyngtonem opiera się na codziennej współpracy i wzajemnym zaufaniu, a nie na medialnych doniesieniach.

Amerykańska obecność wojskowa w Polsce obejmuje zarówno siły stałe, jak i rotacyjne, co podkreślił minister, wymieniając m.in. wysunięte dowództwo V Korpusu USA w Poznaniu czy bazy lotnicze w Łasku i Powidzu. Szef MON zapowiedział także przygotowania do zwiększenia amerykańskich zdolności wojskowych w kraju.

Premier Donald Tusk zapewnił, że decyzje o zmianach w obecności wojsk USA w Europie są wynikiem przemyślanej strategii, za którą odpowiedzialny jest gen. Alexus Grynkewich. Polska od dłuższego czasu postuluje zwiększenie liczby stacjonujących żołnierzy na stałe, co ma być alternatywą dla obecności rotacyjnej.

Minister Kosiniak-Kamysz w ostrych słowach skrytykował komentarze sugerujące kryzys w stosunkach polsko-amerykańskich. Stwierdził, że osoby rozpowszechniające takie opinie działają na szkodę Polski. Polski minister przypomniał także o inwestycjach infrastrukturalnych, takich jak rozbudowa koszar i lotnisk, które świadczą o trwałości i zaangażowaniu w sojusz z USA.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*