W wieku 96 lat zmarł pułkownik Zbigniew Zaborowski, znany pod pseudonimem „Sokół”. Był niezwykle zasłużonym żołnierzem konspiracji niepodległościowej, długoletnim prezesem Ogólnopolskiego Związku Żołnierzy Batalionów Chłopskich, a także cenionym naukowcem i konstruktorem broni. Zaborowski urodził się w 1927 roku. Już w młodości wstąpił do konspiracji niepodległościowej, angażując się w działalność Batalionów Chłopskich, jednych z największych formacji zbrojnych działających w okupowanej Polsce. Po zakończeniu II wojny światowej, nie zaprzestał walki o wolną i niepodległą Polskę, aktywnie uczestnicząc w działalności kombatanckiej i pielęgnując pamięć o bohaterach minionej epoki. Jako prezes Ogólnopolskiego Związku Żołnierzy Batalionów Chłopskich przez wiele lat starał się o zachowanie dziedzictwa i wartości, jakie przyświecały tym formacjom w czasie wojny. Poza działalnością kombatancką, Zaborowski znany był również ze swojej pracy naukowej. Ukończył studia z zakresu konstrukcji maszyn i poświęcił się inżynierii wojskowej, stając się jednym z czołowych konstruktorów broni w Polsce. Jego wynalazki i innowacyjne rozwiązania znalazły zastosowanie w różnych dziedzinach techniki wojskowej. Zbigniew Zaborowski odznaczał się niezłomnością i wiernością ideom walki o niepodległość. Jego życie było pełne wyzwań, którym stawiał czoła z determinacją i odwagą. Został odznaczony licznymi medalami i orderami za swoje zasługi, w tym Krzyżem Walecznych. Pułkownik Zaborowski pozostanie w pamięci jako człowiek, który z pełnym poświęceniem oddał się służbie ojczyźnie i którego działania na rzecz niepodległości zostaną na zawsze zapisane w historii Polski. Jego śmierć jest wielką stratą nie tylko dla jego najbliższych, ale również dla całego środowiska kombatanckiego w Polsce. Zmarł 7 października, żegnany przez rodzinę, przyjaciół oraz towarzyszy broni, którzy wspominają go jako wzór patrioty. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w jego rodzinnej miejscowości, gdzie zostanie pochowany z honorami wojskowymi, jakie mu się niewątpliwie należą.








Dodaj komentarz