W piątek w Warszawie polscy ministrowie obrony i finansów, w obecności premiera Donalda Tuska, podpiszą umowę w ramach programu SAFE. Polska ma otrzymać 43,7 mld euro w niskooprocentowanych pożyczkach. Umowę podpiszą wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów Andrzej Domański. Komisję Europejską reprezentować będą komisarz ds. budżetu Piotr Serafin i komisarz ds. obronności Andrius Kubilius.
Polska jest pierwszym krajem spośród 19 uczestniczących w programie, który podpisał tę umowę. Środki z SAFE mają być przede wszystkim przeznaczone na dozbrojenie Wojska Polskiego, głównie poprzez zakupy europejskiego sprzętu wojskowego. Ma to na celu szybkie wzmacnianie zdolności obronnych Europy.
Agencja Uzbrojenia zapowiedziała, że do końca maja zawrze prawie 40 nowych kontraktów na sprzęt wojskowy, z czego 89% kwoty trafi do polskiego przemysłu. Kontrakty te, choć zgodnie z SAFE preferowane są wspólne zakupy przez sojuszników, będą głównie przeznaczone dla Polski.
Program SAFE ma zwiększyć europejskie zdolności obronne do 2030 roku, stąd szybki harmonogram zawierania kontraktów. Państwa uczestniczące muszą zamawiać dostępny obecnie sprzęt, gdyż SAFE nie przewiduje finansowania badań i rozwoju.
Komisarz Kubilius podkreślił, że przyszłe Wieloletnie Ramy Finansowe UE będą wspierać programy badań obronnych i współpracę w ramach NATO, zwłaszcza na wschodniej flance. Informacje nieoficjalne sugerują jednak, że SAFE 2, potencjalny kolejny program pożyczkowy, nie zostanie uruchomiony.
Polska planuje wykorzystać środki na projekt „Tarcza Wschód”, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej i pojazdów pancernych. Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE, co utrudniło początkowe plany, jednak rząd opracował plan B. Unijne środki zostaną skierowane na modernizację Sił Zbrojnych, a nowe rozwiązania prawne zapewnią wsparcie dla innych służb.
Pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, zapewniła, że pieniądze dla służb zostaną znalezione, choć nie będą to środki unijne. Rząd ma prawo do wprowadzenia zmian w realizacji programu SAFE aż do 2030 roku.








Dodaj komentarz