Petersburskie służby celne skonfiskowały paczkę ważącą 12,7 tony, zawierającą anglo- i niemieckojęzyczne książki dla dzieci. Wśród zatrzymanych pozycji znajduje się aż 28 publikacji uznanych za „ekstremistyczne”. Na zdjęciach opublikowanych przez władze widać funkcjonariusza przeglądającego tytuły takie jak „Moja pierwsza książka do pisania opowiadań” oraz „Dinozaury, które spotkały Świętego Mikołaja”. Pomimo zakończenia współpracy przez brytyjskie wydawnictwo Usborne z Rosją w 2023 roku, jego książki nadal trafiają na rosyjski rynek.
W komunikacie służb celnych podkreślono, że „ekspercka ocena potwierdziła obecność treści objętych zakazem”, jednak nie wyjaśniono dokładnie, o jakie treści chodzi. Wartość całej przesyłki, która obejmowała również słowniki, karty edukacyjne oraz plakaty, oszacowano na ponad 14 mln rubli. Przeciwko przewoźnikowi wszczęto postępowanie administracyjne, grozi mu kara do 300 tys. rubli za naruszenie prawa celnego.
Rosja pod rządami Władimira Putina znacznie zaostrzyła cenzurę, utrzymując rejestr ponad 5000 materiałów uznanych za ekstremistyczne. Ustawodawstwo antyekstremistyczne dotknęło mocno literaturę, szczególnie książki o tematyce antywojennej, LGBTQ+ czy krytyczne wobec państwa. Kreml stworzył również „Listę Terrorystów i Ekstremistów”, która w ciągu trzech lat wzrosła z 1600 do ponad 18 000 nazwisk.
Zaostrzenie cenzury objęło także rosyjską klasykę literacką. Dzieła takich autorów jak Puszkin, Gogol czy Tołstoj zaczęto opatrywać etykietami ostrzegawczymi z powodu domniemanej „propagandy narkotykowej”. Ostatnie miesiące pokazują rosnące napięcia i coraz mocniejsze dążenie rosyjskich władz do kontrolowania dostępu do treści kulturowych, co powoduje szereg kontrowersji zarówno w kraju, jak i za granicą.








Dodaj komentarz