Według raportu Kilońskiego Instytutu Gospodarki Światowej, Europa może stać się samodzielna w zakresie obronności w ciągu dekady, choć będzie to kosztować nawet 500 miliardów euro. Polska ma potencjalnie kluczową rolę w koordynacji strategicznych programów obronnych. Główne wyzwanie stanowi brak determinacji politycznej, a nie finanse czy technologia.
Europa, która na obronność przeznacza drugie co do wielkości środki na świecie, pozostaje strategicznie zależna od Stanów Zjednoczonych. Raport podkreśla, że zwiększone wydatki nie gwarantują automatycznego wzrostu samodzielności operacyjnej. Autorzy wskazują dziesięć kluczowych obszarów wymagających rozwinięcia własnych systemów, by zmniejszyć zależność od importowanych technologii.
Znaczący postęp w kierunku większej autonomii może wystąpić w ciągu trzech-pięciu lat, a pełna samodzielność jest osiągalna w perspektywie pięciu-dziesięciu lat. Koszty realizacji kluczowych programów szacowane są na 150-200 miliardów euro do 2030 roku, z możliwością zwiększenia tej kwoty do 500 miliardów euro do połowy lat 30. Eksperci wskazują, że inwestycje w zaawansowane technologie mogą przynieść znaczne korzyści gospodarcze, generując nawet 1,50 euro wartości dodanej na każde euro zainwestowane.
Najważniejsze jest zaangażowanie polityczne. Brak politycznej woli oraz powolne tempo podejmowania decyzji i realizacji działań to trudności, które spowalniają rozwój autonomii obronnej Europy. Autorzy raportu zwracają uwagę na przykład Ukrainy jako dowód, że szybkie działania są możliwe.
W raporcie zalecana jest współpraca państw wiodących, takich jak Niemcy, Francja, Polska i Wielka Brytania, przy realizacji dużych programów. Państwa Europy Północnej, kraje bałtyckie oraz Holandia mogłyby odpowiadać za autonomię morską i walkę elektroniczną. Kluczowym wyzwaniem pozostaje rozdrobnienie europejskiego przemysłu zbrojeniowego, gdzie 70% wydatków koncentruje się w dziesięciu największych firmach, podczas gdy w USA ten odsetek wynosi mniej niż 30%. Europejskie armie korzystają z wielu typów sprzętu, co ogranicza efekt skali i zmniejsza zdolności operacyjne o 30-40% w porównaniu do bardziej spójnych systemów obronnych.
Zjednoczenie wysiłków europejskich państw oraz wola polityczna są niezbędne do osiągnięcia pełnej autonomii obronnej, co mogłoby zabezpieczyć przyszłość bezpieczeństwa kontynentu.








Dodaj komentarz