W erze cyfrowej młodsze pokolenia konsumentów zdobywają coraz większe znaczenie na rynku handlowym, a ich potencjał już teraz ma znaczący wpływ na przychody sieci sklepów. Mimo młodego wieku, dzieci i nastolatkowie odpowiadają za 10% wartości zakupów w 2024 roku. To wyzwanie i szansa dla branży, która musi dostosować się do zmieniających się potrzeb konsumentów z pokolenia alfa oraz najmłodszych przedstawicieli pokolenia Z, łącznie określanych jako generacja zalpha.
Dziś można powiedzieć, że rewolucja cyfrowa to dla młodych codzienność. Pokolenie alfa to cyfrowi tubylcy, dla których świat mediów społecznościowych i technologii jest równie rzeczywisty co fizyczne otoczenie. Smartfony są wszechobecne: posiada je już 46% dzieci wieku 7-9 lat, 68% osób w wieku 10-12 lat, a wśród 13- i 14-latków odsetek ten wynosi aż 89%. Dzięki tym urządzeniom dzieci i młodzież szukają inspiracji zakupowych głównie w sieci. Co ciekawe, choć poszukiwania odbywają się online, zakupy koncentrują się w sklepach stacjonarnych, co potwierdza dwóch na trzech rodziców młodych konsumentów.
Najmłodsi konsumenci, podążając za wpływami internetowych liderów opinii, sięgają po takie produkty jak przekąski, zabawki i gadżety związane z rozrywką. Z biegiem lat ich preferencje ulegają zmianie na korzyść elektroniki, ubrań oraz kosmetyków. Eksperci przewidują, że w miarę dojrzewania pokolenia alfa, lista ich zakupów będzie się rozszerzać o więcej kategorii, w tym artykuły domowe czy odzież. Witold Miśniakiewicz, prezes INEOGroup, podkreśla, że zrozumienie i adaptacja do potrzeb tego pokolenia będzie kluczowa dla sukcesu detalistów.
Pokolenie alfa jest przyzwyczajone do świata m-commerce, gdzie zakupowy proces rozpoczyna się często od internetowego influencera, a kończy na finalizacji transakcji poprzez telefon komórkowy. Stąd konieczność przekształcenia tradycyjnych systemów sprzedaży na bardziej elastyczne rozwiązania module, które pozwolą na efektywną integrację z nowymi technologiami. Jak zaznacza Krzysztof Łukaszek, wiceprezes ds. sprzedaży w INEOGroup, aplikacje mobilne stają się kluczowym kanałem komunikacji między sklepem a klientami, oferując dostęp do personalizowanych promocji oraz historii transakcji.
Dla firm, które chcą z powodzeniem docierać do młodych konsumentów, kluczowe będzie nie tylko m-commerce, ale również przemyślana obecność w mediach społecznościowych takich jak TikTok. Znane postacie z tych platform nie tylko inspirują, ale także kształtują nawyki zakupowe, czego przykładem są kampanie marek kosmetycznych angażujące wpływowych influencerów.
Jeżeli sieci handlowe chcą wykorzystać potencjał rosnącej grupy młodych, muszą przemyśleć swoje strategie marketingowe i sprzedażowe. Bez tego ryzykują pozostanie w tyle za konkurencją, która już teraz przygotowuje się na przyszłość zdominowaną przez pokolenie alfa i ich nawyki zakupowe.








Dodaj komentarz