Sylwia Sobolewska, żona posła PiS Krzysztofa Sobolewskiego, została powołana do rady nadzorczej Lubelskich Kolei. Spółka rozpoczęła działalność 24 marca, a decyzja ta wzbudziła różne opinie wśród lokalnych polityków. Sobolewska wcześniej piastowała stanowiska w różnych instytucjach, w tym jako dyrektor w Orlenie, oraz była członkinią rad nadzorczych spółek zależnych, a także Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów. Zrezygnowała z tych funkcji po wprowadzeniu przez PiS uchwały o nepotyzmie, która zakazywała współmałżonkom posłów i senatorów PiS zasiadania w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa.
W rozmowie z WP Krzysztof Sobolewski zapewnił, że jego żona posiada wszystkie niezbędne kwalifikacje do pełnienia nowej funkcji. Podkreślił jej kompetencje zarówno w obecnym, jak i poprzednich stanowiskach. Pomimo jego zapewnień, opinie wśród polityków lokalnych są podzielone. Jeden z nich stwierdził, że zatrudnienie żony Sobolewskiego wpisuje się w szerszą polityczną układankę, zaznaczając, że Sobolewski, mimo że jest obecnie na uboczu, miał uprzednio bliskie relacje z premierem Mateuszem Morawieckim.
Z kolei marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski miał rzekomo wybrać stronę Morawieckiego, choć ten fakt publicznie nie jest przez niego zaakcentowany. Decyzje kadrowe, podobnie jak powołanie Sobolewskiej, są interpretowane jako strategiczny ruch w kontekście politycznej dynamiki regionu, zwłaszcza w obliczu trudnej sytuacji związanej z kandydaturą Przemysława Czarnka na premiera.








Dodaj komentarz