Podczas nadchodzącego Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który odbędzie się od 22 do 24 kwietnia w Katowicach, jednym z głównych tematów będzie rozwój energetyki jądrowej w Polsce. Obecnie trwają zaawansowane przygotowania do uruchomienia polskiego poola jądrowego, który ma zostać powołany do końca 2026 roku. Obecnie 13 ubezpieczycieli zadeklarowało chęć udziału w inicjatywie, lecz potrzebne są dalsze przygotowania dotyczące ładu organizacyjnego i wsparcia reasekuracyjnego.
Jednym z kluczowych wyzwań jest stworzenie całościowego systemu zabezpieczeń nie tylko dla poola, ale także dla całego łańcucha dostaw. Ubezpieczenie odgrywa istotną rolę w projektach jądrowych, ponieważ podwykonawcy muszą wykazać się odpowiednią ochroną, co staje się standardem w międzynarodowych partnerstwach. Polskie firmy, które chcą konkurować na rynku, muszą zainwestować w odpowiednie zabezpieczenia, by spełnić wymogi konkurencyjności.
Ważnym aspektem jest także udział kapitału zagranicznego. Lokalne firmy często nie są w stanie samodzielnie pokryć pełnego ryzyka związanego z tak dużymi inwestycjami. Międzynarodowe wsparcie jest więc niezbędne, szczególnie w fazie eksploatacyjnej elektrowni. W przypadku budowy, lokalny rynek może w większym stopniu uczestniczyć w procesie, zależnie od struktury programu ubezpieczeniowego.
Po wojnie na Ukrainie w 2022 roku wzrosła wrażliwość rynku na różnorodne ryzyka, takie jak zagrożenia geopolityczne, cyberbezpieczeństwo czy ryzyka hybrydowe. Infrastrukturę jądrową uznaje się za potencjalny cel działań militarnych, co wymaga szczegółowej analizy w zakresie bezpieczeństwa i ubezpieczeń.
Mimo wyzwań, globalni ubezpieczyciele wykazują apetyt na projekty jądrowe, choć jest on selektywny i warunkowy. Wolą angażować się w struktury, które są przejrzyste i dobrze zorganizowane. Koszt ubezpieczenia może wpłynąć na terminy realizacji projektów, jednak bardziej znaczący jest czas potrzebny na uzgodnienie wszystkich elementów ubezpieczeniowych.
Pojawienie się nowych technologii, takich jak małe reaktory modułowe (SMR), może stanowić wyzwanie dla obecnego systemu ubezpieczeniowego, ale także otwierać nowe możliwości. UE pracuje nad stworzeniem ram standaryzacji dla SMR, co może doprowadzić do ich szerszego wprowadzenia w przyszłości.
Alternatywą dla obecnego systemu mógłby być model mieszany, który łączyłby standardowe ubezpieczenie z publicznym funduszem zabezpieczającym ekstremalne zdarzenia. Taki model pozwoliłby na lepsze zarządzanie ryzykiem w energetyce jądrowej.








Dodaj komentarz