Rządowy Program Polska Zbrojna, który został oficjalnie zatwierdzony 13 marca, zyskał na znaczeniu w kontekście wyzwania, jakim było weto prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy dotyczącej zarządzania funduszami z unijnego mechanizmu SAFE. Program ten jest kluczowy w kontekście poprawy krajowego bezpieczeństwa oraz rozwoju infrastruktury obronnej.
W ramach Programu Polska Zbrojna rząd upoważnił ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania umów operacyjnych i pożyczkowych związanych z mechanizmem SAFE, dotyczącym środków na bezpieczeństwo i obronność. Wicepremier i minister obrony, Władysław Kosiniak-Kamysz, wskazał, że choć rozmowy z Komisją Europejską trwają, to konkretna data podpisania umów nie została jeszcze ustalona.
Udział Polski w mechanizmie SAFE jest znaczący – nasz kraj miałby otrzymać około 43,7 mld euro, co stanowi blisko 29% budżetu całego projektu wynoszącego 150 mld euro. Kluczowe znaczenie ma tu również wniosek Węgier, którego wartość oceniono na 16,2 mld euro. Budapeszt pozostaje jednak jedyną stolicą, której projekt wciąż podlega ocenie.
Rząd zmaga się również z konsekwencjami weta prezydenta, które utrudniło dostęp do funduszy SAFE dla służb podległych MSWiA. Weto nie wpłynęło na przystąpienie Polski do programu, ale zablokowało kierunki wydatkowania funduszy. W odpowiedzi rząd stawia na Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych i rozważa włączenie niektórych wydatków związanych z ochroną granicy w program Tarcza Wschód.
Prezydenckie weto zagraża realizacji projektów związanych z infrastrukturą i odpornością, w tym planowanymi zakupami dla policji, straży granicznej i Służby Ochrony Państwa. W ramach zawetowanych projektów znalazły się inwestycje w broń, wyposażenie ochronne i technologię.
Wicepremier Kosiniak-Kamysz przyznał, że decyzja prezydenta skomplikowała możliwości finansowania dla Łucznika-Radom, produkującego broń dla służb mundurowych. Fabryka ta, działająca pod egidą Polskiej Grupy Zbrojeniowej, mogłaby odczuć brak nowych zamówień wynikający z trudności z absorpcją środków SAFE.
Zapewniono jednak, że Łucznik kontynuuje produkcję na podstawie istniejących kontraktów i poszukuje rynków zbytu również poza wojskiem. Mimo to sytuacja wymaga dalszych działań zaradczych, aby zapobiec ekonomicznym stratom.
Rząd deklaruje nieustanne poszukiwanie rozwiązań mających na celu zminimalizowanie efektów weta prezydenta. Kosiniak-Kamysz potwierdził, że negocjacje wciąż trwają, a finalizacja umów z Komisją Europejską nie jest obecnie zagrożona.








Dodaj komentarz