Nowe unijne podatki mogą mocno uderzyć w Polskę

Anna Bryłka, europoseł Konfederacji, wyraziła zaniepokojenie planami wprowadzenia nowych unijnych podatków, które mogą znacząco wpłynąć na polską gospodarkę. Zaznaczyła, że trwają negocjacje dotyczące wieloletniego budżetu Unii Europejskiej, a jednym z rozważanych rozwiązań są nowe wspólne podatki. Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa wskazał, że wobec braku zgody krajów członkowskich na zwiększenie składek ani na cięcia, Unia Europejska potrzebuje nowych źródeł dochodów. W centrum tej debaty znalazła się Polska.

Anna Bryłka wymieniła podatki, które mogą najmocniej dotknąć Polskę. Pierwszym z nich jest podatek od e-odpadów. Polska jest odpowiedzialna za 40 proc. unijnej produkcji sprzętu AGD, co potencjalnie czyni ją największym płatnikiem netto tego podatku. Proponowane przepisy wymagają od producentów zbierania i recyklingu 100 proc. wprowadzanych na rynek urządzeń, co według Bryłki jest nierealne. W rezultacie planowane jest nałożenie opłaty w wysokości 2 euro za każdy kilogram niezebranego sprzętu. Szacuje się, że na Polskę spadłoby obciążenie rzędu około 7 miliardów euro rocznie.

Drugim podatkiem jest ETS1, czyli system handlu emisjami. Komisja Europejska planuje przekazywanie części dochodów z ETS1 do wspólnego budżetu UE, co mogłoby odebrać Polsce fundusze potrzebne na modernizację sektora energii. Transformacja energetyczna i przemysł ciężki w Polsce ponoszą znaczące koszty, a dodatkowe obciążenia mogą utrudnić rozwój i modernizację.

Trzecim obszarem podatkowym są tradycyjne wyroby tytoniowe, które w Polsce są już wysoko opodatkowane. Bryłka zwróciła uwagę, że ewentualne wprowadzenie unijnego podatku tytoniowego ograniczyłoby dochody budżetowe państw członkowskich, jednak innowacyjne produkty, takie jak e-papierosy, pozostają dla UE potencjalnym źródłem przychodu.

Bryłka przypomniała, że irlandzka prezydencja przygotowuje nowy pakiet negocjacyjny, który ma być przedstawiony przed końcem roku. Zależy jej, by Polska nie była najbardziej poszkodowanym krajem w wyniku nowych unijnych regulacji finansowych. Bryłka apeluje o ostrożność i rozwagę w negocjacjach, aby uniknąć negatywnych skutków dla polskiej gospodarki.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*