Wiceprezes Sądu Rejonowego Katowice-Wschód ogłosił decyzję, iż tymczasowe aresztowanie posła Króla nie zostanie zastosowane, uznawszy, że wystarczające są inne środki zapobiegawcze. Odwołał się przy tym do zasady proporcjonalności i adekwatności wskazanej w Kodeksie postępowania karnego. W piątek, 18 września, Prokuratura Europejska skierowała do sądu wniosek o aresztowanie Króla po przedstawieniu mu dwóch dodatkowych zarzutów korupcyjnych, co razem dało cztery zarzuty.
Śledczy przekonywali, że aresztowanie jest konieczne w obawie przed mataczeniem oraz z uwagi na groźbę wymierzenia surowej kary. Podkreślano, iż alternatywne środki zapobiegawcze nie gwarantują prawidłowego toku postępowania. Pomimo to sąd zdecydował, że Król pozostanie na wolności, choć zastosowane wobec niego zostaną wolnościowe środki zapobiegawcze. Polityk wielokrotnie zaprzeczał oskarżeniom, deklarując swoją niewinność. Obrońca posła, mecenas Marta Smołka, podkreśliła, że sąd uznał areszt za środek nadmiarowy i niezasadny.
Sprawa dotyczy śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Europejską, które wiąże posła z podejrzeniami o oszustwa i korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Według ustaleń śledczych Król miał przyjmować korzyści majątkowe od przedsiębiorców, w tym wyjazd zagraniczny i użyczenie samochodu. Poseł stanowczo zaprzecza tym zarzutom.
Dzień przed złożeniem wniosku Sejm uchylił Królowi immunitet, zgadzając się na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. W efekcie poseł został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA w Warszawie i przewieziony do Katowic. Ze względu na późną porę zakończenia posiedzenia sądowego, sporządzenie uzasadnienia decyzji sądu zostało odroczone o siedem dni. Dopiero po jego doręczeniu Prokuratura Europejska będzie mogła rozważyć złożenie zażalenia na decyzję o niezastosowaniu aresztu.








Dodaj komentarz