Lech Poznań bez szans w Londynie: porażka z Crystal Palace

Polskie kluby nie rozpoczęły obecnego sezonu Ligi Europy pomyślnie. Wśród nich Lech Poznań, który na wyjeździe uległ angielskiemu Crystal Palace 0:4. Po wczorajszej porażce Jagiellonii z Olympiakosem w Pireusie, Lech również nie zdołał zdobyć żadnych punktów.

Mecz w Londynie nie miał szczęśliwego początku dla poznańskiego zespołu. Już w 10. minucie na prowadzenie wyszli gospodarze po błędzie obrońcy Lecha, Terry’ego Yegbe. Wyrzucając piłkę z autu, podał ją prosto do rywala, co umożliwiło Yeremiemu Pino pokonanie bramkarza Mateusza Lisa. Kolejne bramki dla Crystal Palace zdobyli Chris Richards po rzucie rożnym oraz Strand Larsen z rzutu karnego po faulu Radosława Murawskiego. Wynik spotkania w 89. minucie ustalił Eddie Nketiah.

Mimo wyrównanej walki w pierwszych minutach, gdzie Lech również próbował swoich sił, Mikael Ishak nie zdołał wykorzystać sytuacji strzeleckiej. Niestety, błędy w defensywie zadecydowały o wysokiej porażce Polaków.

Obecność aż dziewięciu angielskich zespołów w europejskich rozgrywkach tej edycji Ligi Europy pokazuje siłę Premier League. Crystal Palace, mimo że dopiero zaczyna swoje przygody w europejskich pucharach, wygrało rok temu Ligę Konferencji. Pokonali wtedy m.in. Rayo Vallecano w finale oraz Szachtar Donieck w półfinale.

Przyszłość Lecha w tegorocznej edycji Ligi Europy nie wygląda jednak zbyt obiecująco. Kolejnym przeciwnikiem poznaniaków będzie Bayer Leverkusen, z którym zmierzą się 15 października w Poznaniu. Następnie, w krótkim odstępie czasu, drużyna spotka się z Sunderlandem, a potem czekają ich wyjazdowe mecze z Benfiką i Unionem Saint-Gilloise. Do zakończenia fazy grupowej podejmą jeszcze Ferencvaros oraz, już w 2027 roku, zagrają z Torreense i OFI Kreta.

Zarówno drużyna, jak i kibice będą musieli zintensyfikować swoje wysiłki, aby osiągnąć lepsze wyniki w nadchodzących meczach, starając się wykorzystać swoje szanse na awans do fazy pucharowej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*