W programie „Onet Rano”, wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski przypomniał, że ostrzeżenia premiera sprzed kilku miesięcy zaczynają się urzeczywistniać. Podczas rozmowy nawiązał do czwartkowego wystąpienia Donalda Tuska w Sejmie, podkreślając rosnące niebezpieczeństwo związane z sytuacją przy wschodniej granicy Polski.
„I rakiety, i drony rosyjskie są coraz bliżej polskiej granicy. Rosjanie zaczęli stosować nową technologię dronów odrzutowych” — zaznaczył Standerski. Wiceminister podkreślił również konieczność społeczeństwa do świadomości i przygotowania się na potencjalne zagrożenia.
Jednym z kluczowych problemów poruszanych podczas rozmowy była kwestia dezinformacji. Standerski zauważył, że dezinformacja często traci skuteczność, jeśli nie jest rozpowszechniana dalej przez społeczeństwo. W szczególności wymienił postać Grzegorza Brauna, wskazując, że dezinformacja z rosyjskich źródeł często nie zyskuje rozgłosu bez dodatkowej promocji.
Sytuacja na wschodniej granicy Polski jest źródłem niepokoju nie tylko dla rządu, ale także dla obywateli, którzy są świadomi rosnącego napięcia. Władze starają się podkreślać wagę odpowiedzialności społecznej oraz konieczność pozostawania czujnym w obliczu nowych wyzwań.
W obliczu zaostrzającej się sytuacji, polski rząd stara się działać adekwatnie do zagrożeń, które mogą nadchodzić z Rosji. Nie chodzi tylko o ochronę terytorium państwowego, ale także o zabezpieczenie informacyjne, które ma kluczowe znaczenie w kontekście intensyfikacji działań dezinformacyjnych.








Dodaj komentarz