Podczas konferencji Air, Space & Cyber w National Harbor, w stanie Maryland, wiceszef Pentagonu ds. sił powietrznych, Meink, ujawnił, że Stany Zjednoczone posiadają na orbicie okołoziemskiej broń kontroli kosmicznej. Choć nie zdradził szczegółów dotyczących jej charakterystyki, podkreślił, że została zaprojektowana w celu obrony przed wrogimi działaniami.
Zdaniem USA, utrzymanie dominacji zarówno w powietrzu, jak i w kosmosie jest kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego. W sytuacjach zagrożenia nowa strategia ma zapewnić zdolność do szybkiej reakcji. Wiceszef Pentagonu zaakcentował konieczność podjęcia odpowiednich kroków, aby zapewnić taką przewagę.
Amerykańskie władze od lat monitorują działania Rosji i Chin w przestrzeni kosmicznej. Według Waszyngtonu, oba kraje rozwijają technologie antysatelitarne. W 2024 roku administracja Bidena ogłosiła, że Rosja wystrzeliła satelitę zdolnego do atakowania innych obiektów na orbicie.
Stany Zjednoczone wyrażają obawy, że Chiny intensywnie rozwijają swój potencjał kosmiczny jako część szerszej strategii modernizacji sił zbrojnych. Również Rosja postrzega przestrzeń kosmiczną jako kluczową domenę przyszłych konfliktów zbrojnych, stawiając na dominację kosmiczną.
Rozwój broni kosmicznej odzwierciedla rosnące napięcia między największymi światowymi mocarstwami, które postrzegają przestrzeń kosmiczną jako nową granicę możliwości militarnych. Zmienia to układ sił na arenie międzynarodowej i skłania do przemyślenia globalnych strategii obronnych.








Dodaj komentarz