Podczas konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, odniósł się do decyzji Rady Polityki Pieniężnej o utrzymaniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Jak zaznaczył, decyzja była spodziewana, a inflacja, choć wyższa niż zakładano, mieści się w celu NBP. Według Glapińskiego, głównym powodem wzrostu inflacji są wysokie ceny paliw, na które Polska nie ma wpływu.
Prezes NBP podkreślił, że inflacja od ponad roku była zgodna z celem banku, jednak w ostatnich miesiącach wzrosła do poziomu 3,4 proc. – niewiele poniżej górnej granicy celu inflacyjnego wynoszącego 3,5 proc. Glapiński zaznaczył, że mimo wzrostu inflacji, gospodarka Polski rozwija się dynamicznie, a jej tempo wzrostu budzi podziw. W przyszłym roku przewiduje się jednak spowolnienie gospodarcze oraz stopniowy spadek inflacji, choć te prognozy obarczone są niepewnością.
Glapiński przyznał, że wcześniej był większym optymistą odnośnie do sytuacji ekonomicznej w Polsce. Wskazał, że ewentualne zmiany stóp procentowych będą związane z przyszłym poziomem inflacji, która według prognoz może nadal rosnąć. Podkreślił, że bez wzrostu inflacji byłby skłonny rozważyć niewielką obniżkę stóp przed końcem roku, co obecnie jest jednak mało realne.
Prezes NBP zastrzegł, że decyzje dotyczące stóp procentowych należą do kompetencji Rady Polityki Pieniężnej. Dodał również, że tonacja długiej i momentami gwałtownej dyskusji sugeruje brak szybkich zmian w polityce stóp procentowych.








Dodaj komentarz