Helsińska Fundacja Praw Człowieka złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie działań byłej prezes Trybunału Konstytucyjnego, Julii Przyłębskiej. Chodzi o zmiany w składach sędziowskich TK dokonywane za jej kadencji, które fundacja ocenia jako naruszenie prawa. Fundacja wskazuje co najmniej 176 przypadków, w których zmiany te miały na celu zapewnienie większości sędziom wybranym po 2015 roku, co mogło naruszać art. 231 paragraf 2 Kodeksu karnego.
Zarzuty dotyczą okresu, w którym Julia Przyłębska pełniła funkcję prezesa TK. Fundacja twierdzi, że zmiany składów były wykorzystywane jako narzędzie wpływu na rozstrzygnięcia Trybunału, co mogło służyć osobistym korzyściom Przyłębskiej, takim jak umocnienie jej pozycji w Trybunale. Zawiadomienie do prokuratury jest wynikiem wieloletnich starań fundacji o uzyskanie niezbędnych danych, co zajęło niemal pięć lat postępowań przed sądami administracyjnymi.
W odpowiedzi na zarzuty, Julia Przyłębska stanowczo zaprzecza oskarżeniom. Uważa, że jako sędzia TK działała zgodnie z Konstytucją, a zmiany składów orzekających były spowodowane różnymi potrzebami, takimi jak śmierć sędziego czy zakończenie kadencji. Podkreśla, że ustawa nie reguluje dokładnie przypadków takich zmian, więc jej decyzje były zgodne z prawem i wynikały z konieczności organizacji pracy Trybunału.
Odnosząc się do zarzutów o przekroczenie uprawnień, Przyłębska wskazuje, że w czasie jej kadencji zmarło trzech sędziów, a dziewięciu zakończyło kadencję, co wymagało ich zastąpienia. Równocześnie zaznacza, że obowiązujące przepisy nie przewidziały wszystkich możliwych sytuacji wymagających zmiany składu orzekającego i decyzje te były podejmowane w ramach dostosowywania pracy Trybunału do bieżących potrzeb.








Dodaj komentarz