Według ukraińskiej Służby Wywiadu Zagranicznego (SZRU), Rosja zmaga się z coraz większymi trudnościami w utrzymaniu swoich wpływów w Armenii. Tradycyjne narzędzia Kremla, takie jak zależności gospodarcze, polityczne i wojskowe, tracą na skuteczności w kontekście tego kaukaskiego kraju. Jednym z punktów zwrotnych była porażka sił prorosyjskich podczas wyborów parlamentarnych oraz klarowny kurs premiera Nikola Paszyniana, dążącego do zwiększenia niezależności Armenii od Moskwy. Obecny rząd w Erywaniu aktywnie rozwija relacje z państwami Zachodu i poszukuje nowych możliwości współpracy gospodarczej. Na działanie Kremla odpowiedziano presją ekonomiczną, wprowadzając ograniczenia dotyczące importu armeńskich produktów, takich jak rolne, ryby oraz woda mineralna. Mimo to strategia ta okazała się mało efektywna. Premier Paszynian podkreślił, że Armenia musi szukać alternatywnych partnerów handlowych, aby nie być uzależnioną tylko od jednego kierunku gospodarczego. Ostrzegł również przed możliwymi konsekwencjami rosyjskiej polityki dla Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, co może oznaczać ‚początek końca EAEU’. Na tle tych wydarzeń, kwestia bezpieczeństwa staje się dla Moskwy jeszcze bardziej problematyczna. Rosja utrzymywała silną pozycję w Armenii i Azerbejdżanie dzięki konfliktowi o Górski Karabach, jednak po operacji Azerbejdżanu polegającej na przejęciu kontroli nad regionem, oraz wcześniejszym wycofaniu się rosyjskich sił pokojowych, skuteczność rosyjskich gwarancji została podważona. Brak bezpośredniej pomocy wojskowej w czasie starć na terytorium Armenii w 2022 roku także przyczynił się do spadku zaufania do rosyjskich obietnic. Zdaniem SZRU, Armenia posiada dziś więcej możliwości wyboru. Unia Europejska wzmacnia współpracę gospodarczą z Armenią i oferuje wsparcie finansowe w ramach Planu Wzrostu. Mimo to Moskwa nadal dysponuje istotnymi narzędziami nacisku, zwłaszcza w sektorze energetycznym, gdzie rosyjskie firmy mają kontrolę nad częścią strategicznej infrastruktury. Premier Paszynian ostrzegł, że wykorzystanie tego rodzaju presji może prowadzić do ponownego rozważenia obecności rosyjskiej 102. bazy wojskowej oraz infrastruktury kolejowej. Z perspektywy Armenii, zmiana dotychczasowego modelu współpracy staje się coraz bardziej realna, zwłaszcza w kontekście możliwego pokoju z Azerbejdżanem oraz otwarcia granicy z Turcją. Nowe połączenia handlowe mogą dodatkowo zmniejszyć zależność od Rosji. Sygnalizując proeuropejski kurs, rząd Armenii ogłosił zamiar rozpoczęcia procesu składania wniosku o członkostwo w Unii Europejskiej, a w nowym programie rządowym na lata 2026-2031 kraj wykreślił sformułowanie o ‚partnerstwie strategicznym’ z Rosją. Armenia zamroziła swój udział w Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym i przestała płacić składki członkowskie, z możliwością ostatecznego wykluczenia z tej struktury. Wydarzenia te pokazują wyraźny zwrot w polityce Armenii, która odważnie kroczy w kierunku europejskich wartości i struktur.








Dodaj komentarz