Premier Andy Burnham potwierdził, że Wielka Brytania kontynuuje swoje zobowiązanie do wspierania Ukrainy w konflikcie z Rosją. Podczas konferencji prasowej zaznaczył, że Londyn będzie stał przy Ukrainie tak długo, jak będzie to konieczne. Wielka Brytania dostarczy Ukrainie 150 tys. dronów do 2026 roku, w ramach pakietu finansowego o wartości 752 mln funtów.
Tymczasem Rosja oskarżyła Wielką Brytanię o eskalację konfliktu, sugerując, że brytyjskie drony mogły zostać użyte w atakach na rosyjskie rafinerie i obiekty logistyczne. Ambasada Rosji w Londynie ostrzegła, że Londyn poniesie konsekwencje swojego zaangażowania, podkreślając, że wspieranie Ukrainy tylko pogłębia kryzys.
Pod koniec lipca premierzy Burnham i Wołodymyr Zełenski spotkali się na pokładzie lotniskowca w Portsmouth, gdzie omówili dalsze kroki w zakresie ochrony ukraińskich dronów. Wielka Brytania zobowiązała się do dostarczenia technologii umożliwiającej lepszą ochronę tych urządzeń.
Dodatkowo na początku sierpnia, brytyjskie ministerstwo zagraniczne zwiększyło presję na Rosję, rozszerzając listę sankcji o 19 nowych podmiotów. To kolejny krok w odpowiedzi na trwający konflikt oraz wynikające z niego międzynarodowe napięcia.
Decyzje Londynu wywołują krytyczne reakcje ze strony Rosji, która widzi w tym celowe działanie w kierunku zaostrzania sytuacji. Brytyjskie władze jednak podkreślają swoje stanowisko o konieczności wsparcia Ukrainy w dążeniu do pokoju i obrony suwerenności.








Dodaj komentarz