Na autostradzie M3 na Węgrzech doszło do tragicznego wypadku z udziałem polskiego autobusu turystycznego. W wyniku katastrofy zginęło 12 osób, a dziesięć znajduje się w stanie ciężkim. Polscy turyści wracali z pielgrzymki z Bośni i Hercegowiny do kraju. Wiceszef Ministerstwa Zdrowia, Katarzyna Kacperczyk, zapewniła, że wszystkim poszkodowanym zostanie udzielona niezbędna pomoc medyczna i konsularna. Na Węgry wysłano specjalny zespół medyczny, który oceni stan zdrowia pacjentów i możliwość ich transportu do Polski.
Wicepremier podkreśliła gotowość do przyjęcia poszkodowanych w polskich szpitalach, szczególnie w Rzeszowie, na Podkarpaciu. Dodała, że w razie potrzeby pacjenci będą mogli być umieszczeni w specjalistycznych ośrodkach medycznych w Warszawie. W działaniach na miejscu uczestniczy także Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które monitoruje sytuację i współpracuje z węgierskimi władzami.
Po wypadku węgierska policja przesłuchała obu kierowców autobusu. Jeden z nich został zwolniony, drugi nadal przebywa w areszcie. Śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy jest w toku. Na podstawie wstępnych ocen, pozostali pasażerowie autobusu doznali lżejszych obrażeń.
Wypadek miał miejsce w nocy z soboty na niedzielę i jest jednym z najtragiczniejszych z udziałem polskich obywateli za granicą w ostatnich latach. Rząd polski podkreślił pełne zaangażowanie w udzieleniu poszkodowanym oraz ich rodzinom wszelkiej możliwej pomocy.








Dodaj komentarz