Podczas obchodów Święta Wojska Polskiego w Gdyni premier Donald Tusk wskazał na cztery filary bezpieczeństwa kraju, nie szczędząc przy tym krytyki prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za jego podejście do projektu SAFE. Premier podkreślił znaczenie szczelnych granic, sojuszy międzynarodowych, inwestycji w armię oraz gospodarki, ale ostrzegł także przed wewnętrznymi zagrożeniami, jak zdrada i głupota. Jego zdaniem, bezpieczeństwo Polski wymaga nie tylko zewnętrznej ochrony, ale także jedności narodowej.
Uroczystości zaczęły się od złożenia wieńca przez prezydenta Nawrockiego przed pomnikiem Piłsudskiego, a następnie przeniosły się na Wisłostradę, gdzie odbyła się największa w historii defilada Wojska Polskiego. Premier Tusk przemawiał w Gdyni, gdzie wskazał na sukcesy w budowie sojuszy i inwestycjach w obronność, ale też na zagrożenia płynące z podziałów politycznych.
Prezydent Nawrocki, przemawiając po moskiewskiej defiladzie, podkreślił jedność narodową w obliczu zagrożeń zewnętrznych. Ostrzegł, że bezpieczeństwo narodu jest ważniejsze niż polityczne rywalizacje, co spotkało się z aplauzem uczestników.
Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, obecny podczas warszawskich obchodów, również podjął temat projektu SAFE, podkreślając jego znaczenie dla nowoczesnej armii. Zaznaczył, że Polska, jako lider wydatków na obronność w NATO, nie powinna spoczywać na laurach. Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę na polskie osiągnięcia w przemyśle zbrojeniowym i przypomniał o rozbudowie sił zbrojnych oraz planach ich dalszego wzmacniania.
W swoim przemówieniu premier Tusk odniósł się także do geopolitycznych wyzwań, wspominając o potrzebie wsparcia dla Ukrainy i utrzymaniu jedności w NATO. Prezydent Nawrocki odwołał się natomiast do tradycyjnych wartości, jak Bóg, Honor i Ojczyzna, które jego zdaniem są fundamentem siły Wojska Polskiego.
Obchody Splendoru zostały zakończone podziękowaniami Ukrainy dla Polski za wsparcie wojskowe, co podkreśliło znaczenie strategicznej współpracy obu krajów w obliczu rosyjskiej agresji. Święto Wojska Polskiego stało się więc nie tylko okazją do refleksji nad bezpieczeństwem kraju, ale i areną politycznych napięć oraz dyskusji nad kierunkami rozwoju polskiej obronności.








Dodaj komentarz