W sporze dotyczącym subwencji i dotacji dla Prawa i Sprawiedliwości zapadła kolejna decyzja, która utrzymuje wcześniejsze rozstrzygnięcia. Minister finansów Andrzej Domański poinformował, że sąd oddalił kasację w tej sprawie. Według ministra, wyrok sądu potwierdza stanowisko rządu w trwającym od miesięcy konflikcie z partią Jarosława Kaczyńskiego.
„Miażdżący dla PiS wyrok sądu w sprawie subwencji i dotacji podtrzymany! Kasacja oddalona. Żadnych wątpliwości. Kolejne pisowskie kłamstwo obnażone” — napisał Domański na portalu X. Informację tę szybko skomentował również premier Donald Tusk, stwierdzając: „Dla przekręciarzy pieniędzy nie ma i nie będzie”.
Decyzja sądu dotyczy funduszy, które PiS utraciło po tym, jak Państwowa Komisja Wyborcza zakwestionowała część wydatków związanych z kampanią parlamentarną w 2023 roku. Sądowe rozstrzygnięcie jest kontynuacją wydarzeń z sierpnia 2024 roku, kiedy to PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego PiS. Komisja wskazała na nieprawidłowości w wydatkach na kwotę 3,6 mln złotych, co skutkowało obniżeniem należnej partii dotacji i subwencji o ponad 10 mln złotych.
PiS starało się o wypłatę pełnej kwoty, argumentując decyzję orzeczeniem Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Rząd jednak zakwestionował status tej izby, co doprowadziło do odmowy przekazania pełnych środków. Obecne rozstrzygnięcie sądu potwierdza tę wcześniejszą decyzję.
Brak szczegółów dotyczących uzasadnienia sądu pozostawia jednak pewne pytania bez odpowiedzi. Andrzej Domański w swoim wpisie nie wyjaśnił, kto dokładnie złożył kasację ani jakie były jej podstawy. Ta decyzja sądu wydaje się być kolejnym etapem w ciągłym sporze pomiędzy rządem a największą partią opozycyjną.








Dodaj komentarz