Kolejne przechwycenia rosyjskich samolotów nad Bałtykiem – polskie myśliwce w akcji

Polskie siły powietrzne znów zmuszone były do interwencji nad Bałtykiem. Jak poinformował minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, para dyżurna polskich myśliwców z Malborka przechwyciła dwa rosyjskie Su-30, które znalazły się w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad Bałtykiem.

Po zakończonej akcji przechwycenia, polskie załogi skierowano na dodatkową operację przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20, około 30 kilometrów na północ od Jastrzębiej Góry. Operacje polskich myśliwców były częścią działań mających na celu monitorowanie i zapewnienie bezpieczeństwa w regionie.

Minister Kosiniak-Kamysz podkreślił, że eskortę rosyjskich maszyn przejęły od Polaków myśliwce szwedzkich sił powietrznych. To już trzecie z rzędu tego typu incydent od wtorku. Wcześniej, 14 lipca, doszło do przechwycenia samolotu rozpoznawczego Ił-20 w rejonie ok. 30 km od Ustki.

W ubiegłych dniach, 15 lipca, myśliwce z Malborka przechwyciły również Su-30SM2 z Królewca, prowadzące „agresywną obserwację” polskich ćwiczeń zgrywania systemów obrony powietrznej. Mimo bliskości do polskiego obszaru, rosyjskie maszyny nie naruszyły przestrzeni powietrznej kraju.

Regularne incydenty z udziałem rosyjskich samolotów wzbudzają niepokój w regionie, a wzmożona aktywność była opisywana jako element działań hybrydowych. Polska, podobnie jak inne kraje nadbałtyckie, bacznie obserwuje rozwój sytuacji, podkreślając znaczenie współpracy międzynarodowej w celu zapewnienia bezpieczeństwa i stabilności w obszarze Morza Bałtyckiego.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*